czwartek, 13 lutego 2014

Mopowe rozterki

-Dorcia nowego mopa kupiłem. -Wyraźnie zadowolony mąż, pokazuje mi upolowaną zdobycz.
-He! A kwiatów nie było?. - Odpowiadam

8 komentarzy :

  1. I tak nie jest źle, ja dzisiaj słyszę "prezent Ci kupiełem" i dumny z siebie, więc myślę, że jakieś czekoladki czy coś... a tu co widzę; makrele i parówki... mężczyźni bywają romantyczni..

    OdpowiedzUsuń
  2. haha No tak możemy się razem umówić, najpierw "zeżremy" twoje romantyczne makrele i parówki. A później w ramach relaksu posprzątamy moim mopem. Nie ma to jak prezenty:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak jeszcze kiedyś byłam mężatką i prowadziliśmy razem z eksem firmę taki dialog usłyszałam:
    - Szefie, a co Ani kupiłeś? Dziś dzień kobiet!
    - Eeeee, nowe opony kupiłem. To może być?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha no penie, że nowe opony mogą być, oczywiście dla Męża. :)

      Usuń
  4. To jestem ciekawa co mnie czeka??? Po tygodniu nieobecności w domu już się boje .:))

    OdpowiedzUsuń
  5. No zostało wiele prezentów do wyboru, nowy odkurzacz. Lub zmywaki do naczyń, możliwości są nieograniczone:). Zależy od wyobraźni mężczyzny. :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka