poniedziałek, 3 lutego 2014

Oskarowe ustawienia

Ja naprawdę nie wiem co się dzieje z moimi ustawieniami. Nic w nich nie zmieniałam.
A blog nie chce mi się aktualizować, ani na blogach, które mnie obserwują. Ani w katalogach w których powinny pojawić się moje wpisy. Trochę to frustrujące tak pisać do ściany. Dlatego dziękuję tym nielicznym, którzy zaglądają. 

Dodatkowo wyrazy radości przesyłam studentowi Ha z Hanoi (Ja pierniczę, jakbym odbierała Oskara) , który wszedł na mojego bloga przypadkowo wciskając ikonkę "następny blog".
Wiem Przyjacielu, że ni w ząb nie zrozumiałeś co tu jest napisane. Ale wiedz ,że doceniam twoje odwiedziny. (właściwie to każde doceniam, jest ich tak mało)

Szczere podziękowania należą się też Glorii z RPA, która wcale nie chciała wchodzić na moją stronę. Lecz zobaczyła moje zdjęcie w głupiej czapce. Z ciekawości do mnie trafiła. I zaraz jej nie było.

No i na koniec "Barnaba" (imię zmienione), z dalekiego Afrykańskiego kraju, który dodał mój blog, albo mnie (nie jestem do końca pewna)do obserwowanych. Po moim "gaciowym" wpisie. Pewnie biedaczysko myślało, że jak zaczyna się od gaci, to i gołe laski się zaraz pojawią. Tak więc małe sprostowanie "Barnabo", nie pojawią się.

Tutaj powinnam się zalać łzami (widziałam na innych galach), ale co będę sama płakać przy komputerze.
Źródło http://londynek.net



Pozdrawiam

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka