piątek, 4 kwietnia 2014

Wychować nastolatka, szykuj się na wojnę



Kiedy urodzisz dziecko, to na początku jest zależne od ciebie. Młokos dorasta, tu wlezie do jakieś dziury, tam sobie stłucze na kwaśne jabłko kolano. Zbije twoją ulubioną lampę, bo chciał się bawić w latarnika. Wysypie mąkę z szafki, bo słyszał, że ufoludki rąbią kręgi w zbożu. Zapomniał tylko, o drobnym szczególe, że było ono nie mielone!!. A mąka, którą wytargał, to ziemniaczana. Co najwyżej kosmitom, mógłby coś wykrochmalić. To by im przeszła ochota, do zabawy na czyimś polu.


Jest takie powiedzenie. Jak dziecko jest małe, to jest takie słodkie, że masz ochotę je zjeść. Lecz gdy dorośnie. To żałujesz, że tego nie zrobiłeś.

Możesz sobie wmawiać. Patrząc z rozrzewnieniem na małego oseska, jak próbuje piachem nakarmić kolegę z piaskownicy, że już zawsze tak będzie. Co ci będę pisać, a marz sobie. Też tak miałam. Jak to mówią, ciesz się póki możesz. Jak się ciebie nie posłucha, to najwyżej mu bajki nie włączysz, lub posadzisz na karnym jeżyku, żółwiku, czy co tam masz pod ręką?.


Czas mija, osesek nagle wyrósł. I przerasta ciebie o głowę. Rozumy wszystkie pozjadał, łącznie z twoim, nadwątlonym przez wychowanie dziecka. Na wszystko ma odpowiedź. Na wszystko jest na nie. Wszystko z reguły to twoja wina. No, a jaka to nasza wina?. Chyba tylko taka, że ich nie udusiliśmy gdy był na to jeszcze czas?!!!. 

Nie to, żeby nastolatek ciebie nie kochał. Pomimo całej jego domniemanej dorosłości, wciąż ciebie potrzebuje w chwili.

- Mama kopsnij stówę, bo idziemy z grupą do kina 
- Przypomniało mi się, że do jutra trzeba zapłacić 200 zł za wycieczkę
- Wyszedł nowy Assasin Creed
- Wyszła nowa książka "Dlaczego nastolatek jest mądrzejszy od rodzica i jak to wapniakowi wytłumaczyć?"
- Conversy mi się starły!!!

Bywa, że młodzian zwróci czasem na ciebie uwagę, że masz ochotę z radości dać na mszę, tylko że jest to raczej w kontekście.

- Mamo musisz teraz ścierać te kurze?, telewizor zasłaniasz!!
- Guzik mi odpadł, od koszulki polo
- Co jest na obiad?, zjadłbym konia z kopytami
- Dlaczego moja koszulka jest w praniu?

Można tutaj wymieniać, chlipiąc w rękaw ze szczęścia, że człowiek dziecku jest naprawdę potrzebny. Więc cieszcie się jeden z drugim. Budujcie zamki z piasku, na ruchomych podwalinach waszej przyszłej współpracy. Czas odmierza minuty i godziny. Musisz jednego z drugim gówniarza, przeciągnąć chociaż za włosy, przez ten niełatwy i dla nich okres. By z czystym sumieniem, pozwolić mu wejść w prawdziwy świat dorosłego. 
Pozdrawiam





Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka