środa, 21 maja 2014

Goło i wesoło na trumnie

źródło internet


Reklama dźwignią handlu, każdy chce by jego firma prosperowała znakomicie.
Dlatego też nie bardzo się przejęłam informacją, że pewien przedsiębiorca, którego firma zajmuje się produkcją trumien. Od pięciu lat wypuszcza na nasz rodzimy rynek kalendarz, który ma za zadanie wypromować jego przyszłościowy towar. Pirelli mogło stworzyć swój. To w czym jest gorsza trumna od takiej opony?.
Zapomniał o drobnym szczególe, że modelki z tego znanego kalendarza, nie mają opony na szyi. Lub śladu bieżnika na ciele.

Nasz przedsiębiorca nie przejmując się tym poszedł o krok dalej. Jeżeli produkuje trumny, to one muszą być na zdjęciach. W końcu to raczej normalne. Każdy przeglądając "papierowe cudo". Może za życia pozachwycać się "drewnianym łożem" z pokrywką. Wybrać dla siebie upragniony upiorny towar. By po swojej śmierci na pogrzebie sąsiadowi oko zbielało. Co biedniejszy zapobiegawczo już w tym momencie może założyć lokatę, by rodzinę po jego śmierci mogła mu kupić upragnioną trumienkę. Ja proponowałabym poczynić osobny zapis w testamencie. Bo nie zdziw się jak na tamtym świecie, obudzisz się w kartonowym pudle!!.

Mamy trumny, ale czegoś tu brakuje. Co się sprzedaje najlepiej na całym świecie?. Wiadomo roznegliżowane kobiety. Pokaż gołą d... tzn. chciałam powiedzieć tyłek, a towar pójdzie jak woda.

Więc mamy panią styczeń, z prawie goła pupą, która wyleguje się na trumnie jak na najlepszej kozetce. Pani kwiecień, lekko popycha trumienne łoże, pewnie z wujkiem Kaziem, który udaje się na tamten świat, szczęśliwy jak nigdy przedtem. Pani maj, by nam umaić życie. Dzielnie dzierży kosę w rękach. Byśmy czasem nie przysłonili sobie wizji śmierci "gołymi walorami". Inne dziewcze z odsłoniętą wystającą częścią tylnego ciała, ciągnie trumnę za sobą. Normalnie codzienność, ja cały czas wlekę swoje "dębowe łoże" za sobą. W myśl zasady nie znasz dnia ani godziny. Może gołe pupsko sobie odpuściłam, bo aura nie zachęca i chyba mąż by nie był zadowolony.  

Piorunujące wrażenie robi modelka w sukni ślubnej, siedząca okrakiem na trumience, niczym na najlepszej wierzchówce. Nie wiem, może akurat ten miesiąc był skierowany do "Czarnych Wdów", by mogły świętować. Po ukatrupieniu kolejnego męża?!!. 

Oczywiście nie można mieć pretensji do modelek, że biorą udział w takich sesjach. To jest ich praca, a pieniądz jest pieniądz. Także nie można się czepiać, "kreatywnego" przedsiębiorcy, który w imię "Cycki sprzedadzą ci wszystko". wymyślił sobie taki oto projekt. Lecz rodzi się inne pytanie?.

- CO ZA BARAN TO POWIESI NA ŚCIANIE?!!!!

Oczywiście mówię tu o facetach, nie mylić z mężczyznami. 
W ich przypadku słowa "idźcie i rozmnażajcie się", powinny być zamienione na "idźcie i wysterylizujcie się!!".
Nie można pozwolić by takie patałachy miały dzieci. By nie przekazywali wadliwych genów następnym pokoleniom, upośledzając społeczeństwo. Niestety życie nie jest takie łaskawe. I wiele ofiar (czyt. kobiet) trafi na takiego pacana.

Kalendarzy z roznegliżowanymi paniami jest pełno, można wybierać, od wyboru do koloru. Po mimo niewątpliwego wdzięku pań i ciężkiej pracy photoshopa  nie mogłam się wyzbyć wizji, co może leżeć w środku tych pięknych drewnianych skrzyń. Czy następnym krokiem będzie wydanie swojego kalendarza, przez zakłady pogrzebowe, które pójdą o krok dalej?. 


Wtedy goła pani będzie siedzieć okrakiem na wujku Józefie. Babci Zofii, łagodnym ruchem modelka będzie poprawiać włosy. Zdzisio kościelny z pod małej wsi, będzie trzymany za rękę przez piękną dziewczynę, o której za życia mógł tylko pomarzyć!!. 

Są pewne aspekty życia, których nie powinny się tyczyć kontrowersje. Ta trumna, jest ostatnią rzeczą, o której myślę za życia. I jakoś nie spieszy mi się by zmienić swoje zapatrywania na ten temat. Mało mnie obchodzi jak będzie wyglądała, niech rodzina się o to martwi. Może być to nawet kartonowe pudło po telewizorze. Dodam tylko zapis w testamencie, by czasem żadna rozebrana pani się na nim nie opierała. Bo jeszcze mi coś połamie, a na tamten świat nie chcę iść uszkodzona.

Trumna to tylko trumna, choćby najpiękniejsza i  najdroższa i tak spocznie w końcu w ziemi. I kto wtedy będzie pamiętał jak wyglądała? i ile za nią zapłacono?. 

Pozdrawiam

2 komentarze :

  1. Moja droga , no jak to kto będzie pamiętał jak wyglądała i ile kosztowała ? A wszystkie sąsiadki , ciotki , pociotki i inne osoby , których życie toczy się wokół życia innych. I które tematy do rozmowy czerpią z takich oto wydarzeń rodzinnych. Mało tego , nie jeden raz się spotkałam z szeptami "ciotek" , które teoretycznie szły pożegnać zmarłego krewnego zaglądając do wystawionej w kaplicy trumny. A to że tak "go ubrała" , a to , że "obrączki Jej " nie włożył" , a to , że "medalika brakowało i buty nie takie". Dlatego Ja z siostrą na pogrzebie mojego Ojca ku oburzeniu zresztą rodziny , nie pozwoliłyśmy trumny otwierać . Toteż rzeczona Trumna stała się tematem Nr.1 czy chociaż na to się wykosztowałyśmy. I powiem Ci że w sumie to trochę żałuję że takowego kalendarza wtedy nie było , bo wsadziłabym ojcu na ostatnią drogę . Był mistrzem czarnego humoru :) A wracając do tematu sposobu na reklamę. Kurcze dzisiaj już trudno określić granice dobrego smaku. Więcej , trudno określić granice normalności...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha A widzisz o tym nie pomyślałam, że może te kalendarze są po to wydawane by je włożyć nieboszczykowi do trumny:))). No to by miało sens:)). Co do wydarzeń rodzinnych typu pogrzeb, to masz rację to jest cyrk. Jak umarła teściowa, też nie pozwoliliśmy otworzyć trumny przed tłumem gapiów, którzy za życia ją mieli gdzieś, a teraz przyleźli popatrzyć na szopkę. Też były wielkie pretensje, że jak!!, rodzina z daleka przyjechała, obejrzeć nieboszczyka, a tu trumna zamknięta!!. Co do kalendarza, to jakaś upiorna szopka:)))

      Usuń

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka