niedziela, 22 czerwca 2014

Ratuj się kto może!!!, leci Mundial. Kto kobiecie dopomoże?


No i stało się. Co cztery lata. Naszych facetów dopada straszliwa choroba zwana Mundialem. W tym momencie  w okolicach meczu przestajemy dla nich istnieć. Wtedy nas zastępuje, jedenastka spoconych, wyżelowanych i wydepilowanych facetów.

W tym roku święto symulantów, (świetnie symulują każdą kontuzję, byle drugi obóz dostał czerwoną kartkę) odbywa się w Brazylii. 

Kobiety jeżeli będą sprytne to będą mogły wykorzystać ten czas na swoje potrzeby. 
Mężczyzna gdy ogląda mecz jest tak skupiony i napięty, jak gumka w nowych majtkach. Mało rzeczy do niego dociera, oprócz słów dośrodkowanie, spalony (WTF), rzut wolny i inne zawiłe słowa, które nam kobietom nic nie mówią.

Radzę nie pytać.
- Misiu czy ty mnie jeszcze kochasz?.
Bo miś i tak w tym momencie nas nie widzi. Najwyżej nam odpowie. 
- No w lodówce!
Radzę nie drążyć tematu, co jest schowane w tej lodówce?. Bo może być to wszystko, łącznie z jego butami!!.

Ja dam ci inne rady, wypróbowane i sprawdzone. Jeżeli po nich twój facet się tobą nie zainteresuje to znaczy, że to baran i nie zasługuje na ciebie.
Więc..

1) Zrób sobie z koleżankami babski wieczór

Mężczyzna to zwierze stadne. I mecz lubi oglądać, z  kolegami w zatłoczonych barach. Lub w zaciszu domu. Ważne jest dla niego, by w tym momencie miał kogo poklepać po plecach, Wpaść w ramiona spoconego kompana, po udanym golu i to wcale nienaszej reprezentacji (nasza ma inne zajęcia, niż występowanie na głupim Mundialu. Oni są ponad to). Ty możesz ten czas wykorzystać dla siebie. Ubierz się w tę wystrzałową kreację, o której zawsze marzyłaś i umów się z koleżankami na dobrą zabawę. 
Wiem, nie musisz mi mówić. Na początku nawet nie zarejestruje twojego wyjścia. Może nawet pomyśli przez moment, że poszłaś wyrzucić śmieci? ( przez dziewięćdziesiąt minut?, to gdzie jest ten śmietnik w innym mieście?). Zacznie coś kumać po pierwszej przerwie. Kiedy zabraknie mu chipsów i piwo się skończy. Mecz trwa dziewięćdziesiąt minut, czasami pięć minut dłużej. Już po tym czasie możesz oczekiwać telefonu typu.
- Wychodziłaś?- i doda
- Kiedy będziesz?

2) Kup sobie drogą rzecz

I broń Boże nie zrywaj metki. Popraw tylko cenę, żarówiastym pisakiem, poparaduj w tę i z powrotem przed zahipnotyzowanym meczowym maniakiem. Zobaczysz efekt nawet ciebie zaskoczy, usłyszysz tylko.
- Ile?!!!!

3) Kochanie moja mama przyjeżdża

No i chyba nie muszę nic dodawać. Od razu się obudzi.
Ba, z wściekłości wyłączy telewizor. Tylko nie wiem, czy o to ci chodziło?.

4) Czy pamiętasz jaki dzisiaj dzień?

 Spokojnie, wcale nie musisz mieć dzisiaj urodzin, lub chociaż rocznicy wycięcia wyrostka. Jest to trudny temat dla męskiego pokolenia. Oni pamiętają tylko o dwóch datach. Kiedy mają wypłatę i o urodzinach mamusi. Takie pytanie obudzi w ich członkach niepokój. I zaczną przeglądać swoje zwoje mózgowe, w poszukiwaniu tej jedynej trafnej odpowiedzi. Efekt oderwania wzroku od meczu murowany. Może nawet kwiaty ci przyniesie?. 

Nieważne jaki podpunkt wybierzesz. Radzę nie przeginać. Możemy trochę im odpuścić. W końcu Mundial leci co cztery lata. Niech sobie oglądają. Po tym czasie znowu wróci twój misiu.

Pozdrawiam





Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka