środa, 2 lipca 2014

7 tekstów jakie usłyszysz, kiedy postanowisz wybudować dom


Masz już dosyć. Przestało ci wystarczyć małe mieszkanko.  Wkurzają cię sąsiedzi, którzy nie przestrzegają nocnej ciszy. Brak intymności ci doskwiera, kiedy znajomi twoich dzieci, zaglądają ci do kuchni. Sąsiedzi znają twoje najskrytsze marzenia, bo niestety ściany mają uszy. Tak to czas na zmiany. Już postanowiłeś(aś) wybuduje sobie dom. Wtedy pojawiają się oni.

"Oni" to dziwny gatunek. Przeważnie trzęsidupy, których nie cechuje nic wielkiego. Poza wrzodem żołądka, którego nabawili się zazdroszcząc innym. Wiedzą lepiej co powinieneś zrobić i dlaczego to ich powinieneś się słuchać?.
Znam tych "onych" i kazałam im się wynosić w diabły, budując swój dom. Jedyne czego się wtedy słuchałam, to zdrowego rozsądku. Dlatego napiszę czego możesz się spodziewać.

1) Po co ci dom?

Jest to fundamentalne pytanie, na którego podstawie budowane są inne. Przecież masz piękne mieszkanie, kanciapę, wychodek, jak zwał tak zwał. I nawet jeżeli mieszkasz w obdartej norze pod schodami. To oni zawsze będą uważali, że w dupie ci się poprzewracało od tego zbytku. 

2) Dlaczego taki projekt?

Nieważne czy zamierzasz budować chatkę na kurzej łapce?. Czy może twoim marzeniem jest pałac godny Maharadży Pendżabu. To zawsze wybierzesz dla "Onych" nieodpowiedni projekt. Jakbyś się ich posłuchał, to byś nie popełnił tego błędu. 


3) Gdzie się budujesz?!!!

No właśnie gdzie się budujesz, to nieważne. Byle dalej od "nich". Najważniejsze by wam się podobało. 

 
4) Dlaczego z takich materiałów?.

Nawet jeżeli jednemu z "Onych", udało się zbudować dom z słomy wymieszanej z śliną. To nie musisz brać z nich przykładu. Buduj z tego co uważasz za najlepsze. 

 
5) Za co uda ci się wybudować dom?

Zawsze odpowiadałam, za swoje, względnie banku. I się udało.

 
6) Dom to jest wieczna skarbonka

Może i tak, ale nie żal mi do niej dokładać. Plusy przewyższają minusy. 

 
7) Za co utrzymasz dom?

Jak sobie przypomnę ile musiałam płacić haraczu spółdzielni mieszkaniowej za własne mieszkanie!!. To ogrzewanie mojego domu wydaje mi się pestką. Przynajmniej wiem za co płacę. Nie oszczędzałam na ociepleniu budynku i innych innowacjach. Co teraz procentuje małymi opłatami. 

Oczywiście ilość dobrych rad może się zwiększyć proporcjonalnie do upierdliwości "Onych". Lecz nie musisz się nimi przejmować. Kiedy przyjeżdżam do swojego domu i jedyne co słyszę to cisza i spokój. Wychodzę sobie przed dom z kawą w ręku, Drugorodny zasuwa po ulicy na rowerku. 


To wiem, że to ja miałam rację, a nie "Oni". I tego się trzymajcie. 

Pozdrawiam


10 komentarzy :

  1. :) super i też tak uważam. U nas tym "Onym" jest mój teść i o wszysko się czepia...ale my na szzescie jego gadanie mamy gleboko w d.... ;) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo!!! tak trzymać. To wasze marzenie:)), a nie innych:))

      Usuń
    2. Moja teściowa również jak ulał pasuje do "onych" ;-) nigdy jeszcze nie usłyszałam, że jej się coś u nas podoba. Okna za duże, parapety za nisko, schody za strome, a kuchnia za wąska i w dodatku otwarta, jak tak można... ;-) poproszę o osobny wpis o rodzajach teściów, wtedy będę miała duuuużo do napisania ;-) pozdrowienia - Anka

      Usuń
    3. Haha Ania dałaś mi do myślenia, o tym wpisie. I tak jesteś twarda, świetnie sobie radzisz. Moi już nie żyją, więc mogę być nieobiektywna:))

      Usuń
  2. Jak będziesz o teściach pisać, to Ci się dorzucę :D Nawet Ci rysunek zrobię ;) Doskonały temat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to chyba nie mam wyjścia jak kiedyś o nich napisać:)). W razie czego to się do ciebie zgłoszę:))

      Usuń
  3. bez kitu, o tesciowej moge caly poemat napisac :) i tez bylo a czemu firanki takie? ogrodek za maly, trawa krzywo skoszona etc studnia bez dna :) J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hhaha a ja myślałam, że tylko polskie teściowe są takie, a tu proszę:)))

      Usuń
  4. Faktycznie tak jest. Planuje budować swój dom i ciagle słyszę dokładnie te pytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle wybudowanych domów, a "Oni" wciąż mają dużo do powiedzenia. Ty się tym nie przejmuj i do dzieła. Później się będziesz z tego śmiać siedząc w swoim domu:)

      Usuń

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka