poniedziałek, 7 lipca 2014

Dlaczego kobiety chodzą razem do toalety?



To znaczy ten, tego.... Skąd ja mam to do cholery wiedzieć?. Całe życie jestem kobietą. No może poza krótkim okresem, kiedy w wakacje pracowałam przy budowie kościoła w parafii mojej cioci.
Na szczęście nie była to Świątynia Opatrzności. Bo mogłabym nie przeżyć tego świetlanego okresu. Zapierniczałam z kamieniami, wrzucając je do fundamentów, na których powstać miał kościół. Wtedy czułam się jak najprawdziwszy facet, tylko przeklinać nie mogłam. No bo przecież ksiądz patrzył!!.
 
Teraz od wielu lat, ciocia i jej sąsiedzi min. dzięki mnie, mogą się modlić w kościele. I nie przypominam sobie by na ścianie budynku widniało moje nazwisko, jako filantropa. Może wrzucili z nim tabliczkę, do fundamentów?. W końcu lepiej tabliczkę niż mnie, prawda?.

No, ale przecież nie miało być o moich wakacjach w obozie pracy (może kiedyś o tym napiszę). Wróćmy do mojego pytania. 
Niewątpliwie damskie toalety, powinny być wielkości hangaru dla zeppelinów. Nie zliczę ile razy musiałam znosić zdziwiony wzrok facetów, kiedy wychodziłam z ich przybytku. Bo w damskiej byś nawet szpilki nie wcisnął taki tam był tłok. To nasuwa szereg pytań dlaczego tak się dzieje?. 

1) Dla bezpieczeństwa?!!

Jeszcze od biedy mogę zrozumieć wycieczki roznegliżowanych dziewczyn, które pędzą na dyskotece do kibelka, niczym na zlot czarownic. Choć przysłuchując się ich przekleństwom nasuwa się pytanie. Kto obroni przed nimi facetów?. Lecz nawet niewinny wypad do restauracji, powoduje problem by skorzystać z toalety. Zawsze jedna z drugą muszą przypudrować nosek!!. Wystarczy podać hasło "idę do toalety"!!, a w sali zostaje tylko męska część społeczeństwa.   

2) By obgadywać swoich facetów!!

- Co za palant!!! - uzewnętrzniała swoje myśli pewna kobieta. 

Było to uczucie odwrotne do tego, jakie akurat dopadło mnie. Bo ja stojąc pod drzwiami toalety musiałam ukryć swoje potrzeby fizjologiczne. Wysłuchując jak dwie wariatki siedząc na tronie. Przez ściankę obgadują swoich facetów. Nie powiem, miało to też jakieś walory naukowe. Bo na żywo mogłam stwierdzić, że niektórzy ( w tym przypadku niektóre) naprawdę jeszcze nie powinni schodzić z drzewa.


3) By obgadywać kobiety!!

Ja wiem, czasem  nie jest lekko. Szczególnie kiedy jakaś kobieta jest od nas ładniejsza, lepiej ubrana, lub wręcz odwrotnie, wygląda tak, jakby ubrania przez nią przeleciały i pofrunęły dalej. To może nasuwać soczyste słowa na usta, ale czy toaleta to jest najlepsze miejsce na wysuwanie swoich żali?.

4) Idą z dziećmi!!!

- Marysia już zrobiłaś?- 
- "Jesce" nie mamo!!
- Krzysiu mamusia tu stoi - (No pewnie, a gdzie miała poleźć, jak wyjście toruje kolejka kobiet, które czekają aż Krzyś się zdecyduje co chce zrobić?).

Już zdążyłam się przyzwyczaić, że przeważnie kobiety chodzą ze swoimi dziećmi do toalety. Sprowadzając tym sposobem swoich mężczyzn do poziomu pantofelka. 
Dlatego damskie toalety powinny być wielkości hangaru dla samolotów. Naprawdę mężczyźni nie mają chorych rączek i świetnie mogą zająć się potomkami, przynajmniej chociaż tymi męskimi. Niech jeden z drugim zobaczą, co to znaczy stać w kolejce za potrzebą. 


Taka już nasza natura. Ktoś za nas zadecydował i inaczej się nie da. Chodzenie po krzaczorach zabronione. Wypinanie gołego tyłka, w każdym miejscu też nie jest mile widziane. Choć niektóre gwiazdy pewnie by się zemną nie zgodziły. No to został nam ostatni "bastion". Tylko dlaczego my kobiety zawsze go musimy zdobywać?.

 
Pozdrawiam

4 komentarze :

  1. Dobre pytanie :) tak samo jak: dlaczego kobiety mogą chodzić ze sobą pod rękę i dawać sobie buziaczki na przywitanie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tak:). albo dlaczego siatkarki po każdym udanym serwie klepią się po pupach?:)) Wiele jest jeszcze pytań, które czekają na odpowiedzi:)

      Usuń
  2. Dobrze, że moi chłopcy chodzą sami albo z mężem heheh
    Ja tam do ubikacji nigdy nie chodziłam z kimś, szkoda czasu na plotki w kiblu jak można poplotkować przy stole ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hhaha ja też zawsze męża wysyłam z Drugorodnym:)) Masz rację, toaleta to raczej średnie miejsce do konwersacji:))

      Usuń

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka