Kilka przykładów, jak można zaprosić złodzieja na swoją budowę


Masz swój kawałek terenu i niedługo powstanie pierwszy wykop. Serce ci skacze ze szczęścia, bo przecież coś zaczyna się dziać. Więc zakładasz blog budowlany, by udokumentować wszystkie nadchodzące momenty. Przecież niecodziennie człowiek buduje dom. 

Ekscytacja sięga zenitu. Ostatni raz byliście tacy szczęśliwi, kiedy, udało wam się skreślić trójkę w Lotka. Chcesz się szybko tym szczęściem podzielić i zaczynasz pisać, podając informacje ze swojego życia. Podam ci kilka przykładów, które łatwo mogą naprowadzić złodziei na twoją budowę. 

1)  Pcim, koło Lebiegi, trzy stopnie w prawo i dwa w lewo

To jeden z częstych błędów. Ile to razy czytałam na jakimś blogu, na którym były podane wszystkie informację odnośnie położenia miejsca budowanego domu. łącznie z prześwietleniem klatki piersiowej inwestora. Zapamiętaj taka informacja ważna jest tylko dla ciebie i względnie firm, które przywożą ci materiał. Wszyscy inni nie muszą o tym wiedzieć. 

2) Tablica budowlana na tacy podana

Nawet przez myśl niech ci nie przejdzie, by pod wpływem chwilowego uniesienia wstawić zdjęcie swojej tablicy budowlanej na blogu. No chyba, że jest jeszcze pusta (tablica oczywiście, nie działka). Przecież tam są wszystkie informacje o inwestycji. łącznie z twoim nazwiskiem i numerem działki. 
Nie zliczę ile razy, komuś przypominałam by usunął takie zdjęcie. 

3) Tutaj storczyk, tam jest bratek, wstawię zdjęcie swoich dziatek.

Twoje zdjęcia i rodziny są fajne. I trudno czasem się opanować przed ich wstawieniem na blogu. Szczególnie kiedy brać budowlana jest taka fajna. Lecz ja bym cię przed tym przestrzegała. Oprócz tych wszystkich wspaniałych ludzi, których tak bardzo polubiliście. Na portal wchodzi też dużo cwaniaków. Po co mają wiedzieć jak wyglądacie?. By łatwiej do was trafić?. 

4) Wieczorem kolacja, rano operacja

To częsty błąd, popełniany przez blogową brać. Informujecie potencjalnego bęcwała zainteresowanego waszą budową, kiedy będziecie na budowie, lub kiedy będą przerwy w pracach?. Od razu rozwińcie czerwony dywan i zostawcie dla niego szampana. 

5) Kabelki wiją się po ścianach, a okienka świecą w ramach

O moich kabelkach w ścianach napisałam, jak były już dawno pokryte tynkiem. Tak samo było z oknami. Minęło trochę czasu od wstawienia okien, zanim je pokazałam. Tobie też radzę ostrożność w tym temacie. Co prowadzi do następnego podpunktu. 

6) 30 Września roku Pańskiego 2014

Staraj się nie podawać, kiedy będzie montaż jakiejś rzeczy na twojej budowie, z dokładnością szwajcarskiego zegarka. Złodzieje też potrafią je zsynchronizować. Chyba, że 24 godziny na dobę, uzbrojona po zęby ekipa pilnuje twojego dobytku. Wtedy możesz sobie odpuścić:)).

7) Brama z Tarnowa, okna z Kraśnika. Wszystko przyjedzie i szybko znika

Ile kosztuje?, a gdzie kupione?. Zawsze podawaj takie informacje oszczędnie i najlepiej sprawdzonym ludziom.  Jeżeli od biedy podasz cenę, to nic się może wielkiego niestanie. Ja starałam się podawać tylko nazwę producenta, jak ktoś będzie chciał, to znajdzie odpowiedni oddział w swoim miejscu zamieszkania. 



Czas budowy i pisanie na blogu, pomimo wielu trudów było wspaniałym okresem. I nie dziwię się, że tyle osób chce sobie stworzyć taką pamiątkę w chwili kiedy powstaje wasz wymarzony dom. W idealnym świecie te informacje należały by tylko do was i waszych przyjaciół. Niestety nie żyjemy w idealnym świecie. Musicie o tym pamiętać.

Pozdrawiam

10 komentarzy:

  1. Wszystko fajnie tylko apropo cen się nie zgodzę. Niestety budowlanka ma bardzo duży narzut już nie wspominając że część handlowców szuka frajerów na lato. Mam wiele przykładów zaczynając od oknoplastu kończąc na rehau jeśli chociażby chodzi o okna.
    Hitem sezonu był facet który stwierdził że jak zamawiam 7 tirów cegły to będę płacił więcej bo oni mają więcej kosztów logistycznych. I tym sposobem facet nie zarobił a firma z Olsztyna sprowadziła mi bez problemu najlepszego teraz 2012( zakup ) ederka w cenie niższej niż rozpadającego się Wienerbergera totalnie nie trzymającego wymiarów. Kable elektryczne potrafią być 60% droższe. Ja wszystko rozumiem marża ale to nie marża tylko złodziejstwo w biały dzień... Schody za 47 tysięcy wycena 2 14 tysięcy za dokładnie to samo... brak słów i stąd ludzie powinni się wymieniać doświadczeniami bo każdy zna jakąś branżę i wie jakie poziomy marży są dopuszczalne.
    Jak kupowałem okna to mi jako klientowi firmy nie chciały podać jakie zastosują silniki w roletach... Wybaczcie poszedłem do firmy która bez problemu podała mi wszystkie modele bo kota w worku za 20 pare tysiaków się nie kupuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tobą, że ceny są kosmicznie różne. W zależności od regionu, firm, czy innych cwaniaczków, którzy chcą nas naciągnąć. Też dostałam swoje w kość, zanim dostałam towar w odpowiedniej cenie. Dlatego piszę o "Sprawdzonych ludziach" czyt. zarejestrowanych prowadzących swojego bloga, z którymi w wiadomościach możesz się wymienić informacjami. Tak ja zdobywałam większość towaru, ale to były osoby blisko mnie mieszkające, które też prowadziły blog. I mogłam im zaufać. Takie jest przesłanie ostatniego punktu. Wiem, że anonimowi mogą z tego powodu cierpieć, ale lepiej oni niż my i nasza budowa.
      Powodzenia w dalszej budowie

      Usuń
  2. Fajnie, że założyłaś bloga. Ja też zaczęłam od budowlanego a potem realizuję się już na innym. Zapraszam i dodaję sobie Ciebie do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej cieszę się, że do mnie zajrzałaś:)) Kiedy budowa się kończy trzeba robić coś innego:)) oczywiście odwiedzę zaraz twój przybytek:))

      Usuń
  3. Będę tu wpadał częściej!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj dobrze, że się nie buduję...jak kiedyś mi się zachce skorzystam ze wszystkich rad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznij się budować, a ja ci pomogę)

      Usuń
  5. Dobre!!! na szczęście nas złodzieje ominęli:))) buźkę posyła beatka19734 :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Beatka cieszę się ze do mnie zajrzałas :)masz rację jakoś się nam udalo ale.licho nie śpi pozdrawiam

      Usuń

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Copyright © 2016 Mam do powiedzenia , Blogger