wtorek, 29 lipca 2014

Kobieto!!, mów mężczyżnie, o co ci chodzi!!


Typowa, damsko - męska  rozmowa.

- O co ci chodzi kochanie?
- O nic!!, nie jestem twoim kochaniem!!
- A widzisz, mówiłem, że coś ci jest?!!!!
- Wcale nieee!!

Wiem teraz jakie myśli kotłują się w twojej głowie. Przecież jestem kobietą. Myślisz.....

  • Dlaczego on się nie domyślił?
  • Mógłby wiedzieć, o co mi chodzi?!!
  • Dlaczego, on jeszcze nie wie o co mi chodzi?!!
  • Boże!!!!. Czy chociaż raz on się trochę wysili i domyśli o co mi chodzi?!!!!.  

Tutaj małe zaskoczenie dla mojej płci. Nie domyśli się!!.  
Biedaczyna się stara, próbuje ruszyć szare komórki. I przestawia je po kątach swojej mózgownicy, ale ciężko mu idzie z łamigłówką "odgadywania twoich myśli". Dlatego postaram ci się dopomóc lubemu, by w końcu coś zajarzył. 

Po pierwsze.....
 Wal prosto z mostu

Po drugie.....
Wal prosto z mostu

Po trzecie.....
Tutaj może być małe zaskoczenie. Wal prosto z mostu.  

Tak robią mężczyźni, przynajmniej ta większa normalna część. Jest nadzieja, że trafiłaś właśnie na tego kumatego. Jeżeli nie, trudno. Musisz mu to wytłumaczyć w inny sposób. Na przykład łopatologicznie.  

"Najsampierw" w powodzeniu twojego szkolenia, ważne będzie podanie  przykładów. Byś wiedziała, jakie błędy czynisz białogłowo. I jak masz się do nich ustosunkować. Jak wiadomo, na błędach człowiek najszybciej się uczy!.

Nie trzeba daleko szukać, pierwsza z brzegu sytuacja, która potrafi nawet w najlepszym związku wywołać lawinę cichych dni. 

  • Czy ona ci się podoba?!!!!
Mężczyźni to wzrokowcy, aż dziw, że natura ich nie wyposażyła w noktowizory. By się im wzrok tak nie męczył w ciemności!!. Potrafią wyłuszczyć z tłumu, powabne dziewczę i wlepiają w nią swoje oczy tak intensywnie, niczym ja w czekoladę, kiedy przebywam na diecie (zaręczam jest na co popatrzyć). Proszę cię, nie kompromituj się głupim pytaniem.

- Czy ona ci się podoba?!!

Przecież ci nie odpowie, że tak. Taki durny nie jest. Jeszcze mu życie miłe. Raczej odpowie jąkając się.

- Wiiiidziaaałaaaś jaaaakieeego wieeeelkieeego robbbaaala miaaała na pieeersi!!!?.

Tutaj trzeba wprowadzić zasadę "Wal prosto z mostu". Miłym głosem, którym na pewno jakby modliszka mówiła, toby odzywała się do swojego partnera odgryzając mu głowę, dodajesz. 

- Jak jeszcze raz będziesz się zabawiał w entomologa na damskich piersiach. To ci urwę....., że będziesz sikał oczami.
Proszę chcieli prosto z mostu?. To mają. 


Przejdźmy do dalszej część szkolenia.

  • Znowu idziesz na trening, do pubu (niepotrzebne skreślić)?!!!
Niektórzy mężczyźni myślą, że dzieci spadają z nieba, albo w najlżejszym przypadku zawieruszył je jakiś podchmielony bocian. Ty zostajesz z rozwrzeszczaną dzieciarnią, z których jedno pełza po tobie, bo nie robisz z prędkością światła tego czego ono chce!!!. Drugie korzystając z okazji, buszuje w twoich kuchennych szafkach, sprawdzając ilość cukru w cukrze. W tym czasie, on cichaczem udaje się na swój codzienny trening, lub z ciężkim sercem opuszcza ciebie. By trzymając kufel piwa. Z inną ciężko doświadczoną męską częścią społeczeństwa debatować, nad trudnymi aspektami rodzicielstwa.

Załóż ochraniacze na ramiona i kask. I powiedz prosto z mostu.

-Dzisiaj ty się zajmujesz, Marysią i Antosiem!!. Nawet nie próbuj się sprzeciwiać. Bo następnym razem mnie zobaczysz nagą, jak ci się taka przyśnię!!!. Raczej nie będziesz musiała długo czekać na efekty.  


Mam nadzieję, że jasno ci pokazałam jak rozmawia się z mężczyzną bez ogólników. Zaznaczam to działa. Mało tego, faceci jeszcze zamarzą o chwili, kiedy nie wiedzieli o co ci chodzi.

Pozdrawiam

6 komentarzy :

  1. Coś w tym jest. Facet to prosta maszyna,pozdrawiam;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że ja już dawno się tego domyśliłam i walę prosto z mostu, chociaż czasem wolałabym aby się trochę po domyślał...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty jestes twarda babka. Bo masz czterech facetów w domu:). Tutaj nie ma czasu na ogólniki:)

      Usuń
  3. A ja wciąż się łudzę, że romantycznie się domyśli... Głupia... teraz będę bardziej radykalna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha romantyzm nie jest zły:)), ale nijak się ma do nie owijania w bawełnę:) Tutaj trzeba łopatologicznie, żeby zrozumiał:)

      Usuń

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka