sobota, 30 sierpnia 2014

Coś różowego, coś słodkiego i gołego. Czyli jak zwiększyć oglądalność na blogu?


Chcesz zwiększyć oglądalność na blogu?. I cały czas myślisz, że to dobry tekst jest kluczem do sukcesu?. Więc skończ z głupimi żartami. I przeczytaj. 

Przyznam, że do tego wpisu zainspirowały mnie dobre rady, pewnego światłego portalu, który był tak miły i wyręczył mnie w tak trudnym zadaniu jak myślenie. 

Już wiemy, że raczej chcesz zostać słynnym blogerem(ką). Jak możesz tego dokonać?. Przeczytaj Tu. Lecz czym byłby słynny "wieszcz", bez czytelników?. Siłą raczej nie dadzą się zaciągnąć. Po dobroci też raczej się nie da. Pełzanie pod nogami potencjalnych czytelników, nie pomoże. Najwyżej cię rozdepczą. Twoje posty też nie przyciągają ludzi, choć wspinasz się na wyżyny inwencji twórczej i piejesz z zachwytu nad jej efektami. 
Więc postanowiłam coś z tym zrobić i poszukałam "dobrych rad". Z dobrą radą, jak z dobrą nowiną trzeba się dzielić. Więc co mi tam bierzcie jak swoje. 

1) Musicie mieć coś różowego


Pewna dziewoja z Kraju Kwitnącej Wiśni. Założyła blog, na którym pokazuje, że duża ilość różu. Wcale nie musi wywoływać odruchów wymiotnych. I łączenie różu z różem i różem przykrytym może przyciągnąć 50 tysięcy czytelników dziennie!!. 
Powariowali, mam trzech facetów w domu. Konika Pony ostatnio widziałam jak jakaś dziewczynka się z nim przede mną wyrżnęła i skąd ja mam wziąć coś różowego?. No, ale jak mus to mus. Wytargałam różową świnkę, która napatoczyła mi się do ręki po ostatnich zakupach w "Lidelu". Piszę ostatnich, bo już więcej mnie tam nie wpuszczą, jak wymsknęła mi się z spod pachy zgrzewka coli, która zalała pół sklepu. I niczym szampan w noc sylwestrową, oblała zaskoczonych klientów. Teraz pewnie szuka mnie z dziesięć osób, by mi wręczyć rachunek za pralnie. Wiem jedna świnka, to może skromnie, ale od czegoś trzeba zacząć. Jak się przyjmie to będzie więcej.

2) Pokaż słodkiego zwierzaczka!

To podobno się sprzedaje, taki mały "słodziak" zawsze przyciągnie czytelników. Więc szybko zadzwoniłam do kumpeli i mówię.
- Baśka jest sprawa. Masz jeszcze tego małego "szczyrza", co kiedyś Jolkę w dupsko ugryzł?  
- Mam, a bo co?
- Potrzebuję zdjęcie słodkiego zwierzaczka na bloga
- I jesteś pewna, że mój piesek się do tego nada?
- Co ty Baśka, mały jest, a małe jest słodkie.
- No dobra pamiętaj jednak, że to ty chciałaś!.
No to proszę voila

Normalnie czytelnicy będą walić jak w dym.

3) Pokaż cycki

Ja wiem. To już nudny temat. Bo gdzie się nie obejrzysz, tam gruczoły mleczne!. Lecz 170 tysięcy wejść dziennie na blog. Na którym dziewczę nie pokazuje nawet gołych piersi tylko ładnie zapakowane w frymuśne stroje. To ilość nie bagatelna. Tak jak ktoś napisał. To nie ważne, że większość "czytelników" ni w ząb nie rozumie, co ona napisała, ale kogo obchodzi co ona pisze?. Cycki rządzą! i już!. 
Pamiętajcie tylko by "atrybuty" nie były jak w tym kawale

- Krzysiu, kim był Mickiewicz?
Krzysiu opowiada:
- pisarzem
Pani pyta Jasia:
- Prus, Jasiu?
No to Jasiu odpowiada:
- też był pisarzem
W końcu zapytała Małgosię
- Mościcki?
A Małgosia odpowiada:
- mom, tylko jeszcze małe

Małe w tym przypadku się nie sprawdzi. Chociaż kto ich tam facetów wie?. Zawsze możecie spróbować.


Więc do dzieła kochane. Przepraszam panów, bo rady były pisane na podstawie wskazówek dla blogerek. Może następnym razem, coś dla was znajdę. Zresztą co tam. Przecież możecie spróbować, internet to studnia bez dna i do końca nie wiadomo co komu może się spodobać?. 

Pozdrawiam


 

20 komentarzy :

  1. Już wiem- jak coś różowego, to będę o śwince Peppie pisać! Moja córeczka ją uwielbia, a ja sama stałam się niezłą ekspertką na temat rodziny Pig (chyba zgłoszę się do jakiegoś turnieju czy coś).

    A cycki to zawsze przyciągają- wystarczy, że je pokażesz i od razu statystyka podskoczy. Może wymyślimy jakiś dzień z cyckami na blogu? Staniemy się sławne i w ogóle;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień z cyckami na blogu, może być hitem:), ale jak będziemy hurtowo te atrybuty pokazywać, to może się niezły młyn zrobić:). Ja raczej bym stawiała na indywidualne pokazy, czyli np. poniedziałek twój, wtorek mój:))

      Usuń
  2. hahaha uśmiałam się - kawał super:)
    a jeśli chodzi o popularność bloga to z ciekawości weszłam na bloga dziewczyny, która pokazuje cycki, to działa bo oglądalność jest wysoka ...
    ja chyba zacznę czarować różem :P
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smutne, ale prawdziwe:)) Róż też nie jest taki łatwy do pokazania, w każdym razie ja trzymam kciuki za twoje różowe powodzenie:)) pozdrawiam

      Usuń
  3. Dawno się tak nie ubawiłam ! Supeeer!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hehe coś różowego o matko jakiś ciuch.chyba może być ;) zdjęcia biustu chyba mąż by już papiery rozwodowe szykował w końcu to jego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej kochana nie można tobie odmówić słuszności argumentu:)

      Usuń
  5. Można i tak. Ja uważam, że dobrze się sprzedaje własna rodzina . Słodkie dzieciaczki idą jak woda. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej słodkie dzieci też były na liście:)), ale nawet one tak dobrze się nie sprzedają jak cycki:))

      Usuń
  6. Dobre... I w 100% trafione cycki gòrą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ech... chciałam w blogosferze pokazać się z jak najlepszej strony... nie sądziłam, że padnie na cycki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha ja też cały czas nie mogę jeszcze przetrawić tej informacji:))

      Usuń
  8. Cycki sie sprzedają. U Ciebie,jak zawsze na wesoło;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze, że dopisałaś na końcu, że to rady dla blogerek. Bo pomyślałam co taki np. KOMINEK ma różowego załączyć. No chyba że coś ma i nie pokazuje światu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha no taki Kominek chyba nie potrzebuje wstawiać coś różowego u siebie. Bo ma dobrą oglądalność. Choć jak pisałam w internecie jest taka masa ludzi, że nie wiadomo co komu może się spodobać:))

      Usuń
  10. To dlatego nie zarabiam na blogu! Bo jestem płaska jak deska!!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha zaiste jest to problem, ale co tam zawsze można zrobić operację:)

      Usuń

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka