sobota, 16 sierpnia 2014

Gdynia moje miasto, zapraszam wszystkich na zlot wielkich żaglowców



Gdynia miała być oknem na świat. I niech mnie piorun strzeli jeżeli tak nie jest!!!.

Tutaj cały rok coś się dzieje. Przypływają do nas wielkie promy z całego świata, zalewając małą Gdynię rzeszą turystów. 
To nic, że mamy tylko jeden "drapacz chmur" dumnie nazwany "Sea Towers". Przyznacie, że pięknie się prezentuje witając strudzonych marynarzy wpływających do portu?.

Lubię podróżować, odwiedzać inne strony globu. Lecz zawsze z przyjemnością wracam do domu. Ja kocham morze, to jest moje miejsce.

Wakacje to czas, kiedy dzieje się jeszcze więcej niż zwykle. Aktualnie w Gdyni odbywają się żeglarskie igrzyska "Volvo Gdynia Sailing Days". Pamiętacie, to te, które dzięki śpiącemu królewiczowi, przez przypadek tak dumnie "reklamowaliśmy" w Polsce. Kiedy przemieszczaliśmy się samochodem zastępczym podczas naszych wakacji. 


Druga impreza, na którą chcę was zaprosić. to zlot największych żaglowców. Co prawda, nie jest to tak imponujące wydarzenie jak to niegdyś bywało. To i tak jest czym nacieszyć oko. 


Jak już się wam uda zaparkować gdzieś samochód, co graniczy z cudem, bo miejsc parkingowych jak na lekarstwo. I wydaje się, że auta zwisają nawet z balkonów. Każdy orze jak może. 

To szybko pędźcie nad morze. Kierujcie się na "Sea Towers", nie da się go nie zauważyć.  

Mam nadzieję, że lepiej to wytłumaczyłam niż taki jeden turysta, który kierując swoich znajomych wrzeszczał do telefonu.

- No!!, stoję koło takiego wielkiego budynku!!!.
- Jaki?, no taki duży!!!!!. 

Pamiętajcie, "największy"!!, a przynajmniej najwyższy. Jak na razie. 


Żaglowce są piękne, nawet jeżeli ich płótno zostało pochowane na wielkich rejach. To raczej nikt nie przechodził koło nich obojętnie. Trudno też było zrobić jakieś dobre zdjęcia, bo każdy ci wchodził w kadr, próbując zrobić swoją fotkę. 







Inni świadomie z nich rezygnowali jak jedna pani, która mówiła do swojego partnera.

- Ja nie mogę sobie zrobić z tobą zdjęcia!!
- Ale dlaczego najmilsza?!!
- Bo nie jesteś odpowiednio ubrany!!!

Nie wiem jaki strój, "najmilszego" zadowolił by jego lubą?. Może powinien pozować w gajerze i "lackierkach"?. Nie miałam czasu się nad tym zastanowić, bo tłum już mnie pchał dalej. 

Tam gdzie turyści, tam i wiktuały do spożycia. W końcu nie samym powietrzem żyje człowiek!!. Bulwar pełny knajpek, a zapach pieczonej kiełbasy z grilla unosił się nad samą imprezą. 



Było też coś dla ducha. Zespoły przygrywały do kotleta, wróć, przygrywały do kiełbasy. I wszyscy w rytm szant, zajadali swoje posiłki. Naprawdę, chłopcy się spisali. Grali i śpiewali tak, że nogi same rwały się do tańca. Mam nadzieję, że mój skromny filmik, choć trochę odda atmosferę.


Fajne małe sklepiki zachęcały do kupna polskiego wina. 


Zlot potrwa do Niedzieli i wszystkich serdecznie zapraszam.
Naprawdę fajna impreza. W końcu Gdynia to moje miasto i niczym Nowy York nie zasypia nigdy. Tu zawsze coś się dzieje.

Pozdrawiam



10 komentarzy :

  1. I do tego można zwiedzić okręt podwodny, na co się czaję od paru lat! :D

    Tak, Gdynia jest miastem niezwykłym. Kiedyś uważałam je za nudne, bo "nie ma starówki". Ale gdy je zaczęłam odkrywać, zauważyłam smaczki. Jest rdzennie polskie, śmiało i odważnie wybudowane właściwie na morzu. Jest w sumie zaprzeczeniem polskości, bo udało się w ciągu 15 lat wybudować sprawne nowoczesne miasto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha nie tylko okręt podwodny, ale także "Błyskawicę", która stoi przy głównym bulwarze. Mi jako rdzennemu mieszkańcowi nigdy nie brakowało starówki, bo nigdy Gdynia jej nie miała:)) Więc nie czułam, że coś tracę:), ale raczej jej nie potrzebuje. Bo po co komu starówka jak ma taki piękny nadmorski bulwar:)) Jest gdzie chodzić i nacieszyć oko morzem:))

      Usuń
  2. Gdynia to świetne miasto, bo zawsze coś się tu dzieję. Nie zamieniłbym na żadne inne, bo pomimo, że jest to młode, to jednak ma coś w sobie. Przede wszystkim jest otwarte na młodych ludzi, co ułatwia start w przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Damian, masz rację Gdynia ma to coś i warto tutaj zajrzeć by poczuć atmosferę, którą mogą się poszczycić tylko nadmorskie miejscowości. Ludzie rzeczywiście wydają się tu szczęśliwsi i mają więcej możliwości rozwoju:))

      Usuń
  3. Nigdy nie byłam... Trzeba się wybrać :-) Miłej niedzieli - Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Ania:)). O tak!! koniecznie musisz się wybrać:))

      Usuń
  4. ja chce do Gdyni!!!!! :( J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabieraj młodego, męża i przyjeżdżaj:))

      Usuń
  5. W telewizji nie wyglądało to tak piękne jak na Twoich zdjęciach.
    Super...troszeczkę zazdroszczę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej kochana, zawsze możecie nadrobić zaległości:)) Warto Gdynię odwiedzić:))

      Usuń

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka