sobota, 6 września 2014

5 Rad dla pracoholika.Jak może porządnie odpocząć?


Przyjęło się mówić na taką osobę, która nic nie robi, że jest leniem. Najważniejsze to trzeba zasuwać, zasuwać, urobić się po pachy i wieczorem paść na przysłowiowy ryj. Najlepsze, że wtedy jest się tak zmęczonym, że nie można zasnąć.

Z drugiej strony. Pracuś ciągle jęczy, że chce odpocząć, ale kiedy nadarzy się ku temu okazja. Nie wie jak z tej możliwości ma skorzystać. Bo po prostu nie kuma o co w tym wszystkim chodzi. Gdzieś kiedyś słyszał takie słowa jak:
- Wolny czas
- Wakacje
- Hamak
- Rodzina
Lecz było to bardzo dawno. I są to raczej archaiczne wyrazy, których i tak nikt teraz nie używa. W jego słowniku są tylko.
- Terminy
- e-mail
- Telefon
- O cholera prezes
- Idziesz na dywanik
- Kowalski chce mnie wygryźć!

Załóżmy, że zdarzył ci się taki mały wypadeczek. Masz stan przedzawałowy, albo przeżywasz załamanie nerwowe. I siłą wypychają cię na zaległy urlop. W końcu ustępujesz pod karą groźby.
- Kowalski Jak nie pójdziesz na ten urlop, to po powrocie będziesz pracować tylko od 8-16!. 
To musi zadziałać, przecież zawsze co najmniej pracujesz do 20, ale to tylko w te dni kiedy chcesz się pobyczyć. 
Idziesz na ten urlop i ze zdziwieniem odkrywasz.
- Mam żonę, albo męża
- Ta pannica to moja córka?. Kiedy ja ją ostatnio widziałem?.
- To my jemy w domu śniadania?
- To my mamy dom?
Po krótkim szoku. Możesz z całą siłą czerpać przyjemność z urlopu. By tego łatwo dokonać musisz.

1) Wyluzować
Usiądź spokojnie i nie podryguj. Przestań mówić
- Nie zdążę, nie zdążę - Relax, jesteś w domu. W jedyne miejsce w jakie możesz nie zdążyć to toaleta.

2) Schowaj telefon
I najlepiej niech to zrobi, ktoś za ciebie. Bo jestem pewna, że nie dasz rady. I przy pierwszej sposobności, rzucisz się na niego i będziesz go przepraszał, że tak haniebnie z nim postąpiłeś. 

3) Delete komputer
Enter, enter, enter. I żadnych pytań.

4) Porozmawiaj z rodziną
I unikaj słów:
- Kawa ma być na dziś
- Oczekuję, że obiad będzie stał na stole punktualnie o 13.
- Zrobiłem audyt w szafkach kuchennych i zaobserwowałem rażące uchybienia w ilości zup w proszku!.- Spokojnie to nie firma. Takie teksty mogą się dla ciebie źle skończyć. Do końca życia będziesz wtranżalał te zupy w proszku. Po tym jak cię żona zostawi. 

5) Zmień otoczenie
Wyjedź gdzieś z rodziną. I nie wypisuj delegacji. To nie o taki wyjazd chodzi. Pamiętaj, że będzie jechać więcej osób. Więc w hotelu nie zamawiaj jedynki. Bo się na jednym łóżku możecie nie wyspać!. Jak piszę otoczenie. To nie mam na myśli skupiska biurowców, tylko bardziej neutralne pole. No wiesz, morze, las, góry, słońce, plaża, kojarzysz?. Jak nie, to poczytaj o tym trochę.


Praca jest ważna. W końcu nie samym tynkiem żyje człowiek!. Wszystko jednak w umiarze. Po co zasuwać, jak nie można cieszyć się życiem?.

Pozdrawiam  

7 komentarzy :

  1. Hahah ja męża wywożę 400 km od domu na urlop, w miejsce, gdzie nie mamy żadnych znajomych i telefon chyba też mu wyłączę i zabiorę, żeby choć na kilka dni mieć spokój od haseł typu: w pracy mnie potrzebują, bo się nie wyrabiają, muszę po pracy jechać tu i tu bo się komuś auto zepsuło, ten i ten dzwonił, bo auto naprawia i sobie nie radzi. Wrrrr!!!!!!! Mój mąż jest mechanikiem, czasem mam wrażenie, że w mniemaniu niektórych jedynym na całe miasto, całodobowym, a ta kobieta co mu w domu siedzi, to tylko gosposia a nie żona, która potrzebuje swojego mężczyzny czasem tylko dla siebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobry pomysł z tym odseparowaniem:)) Żona i dzieci mają być najważniejsze:))

      Usuń
  2. Mąż przeczytał... minę miał jakąś nie wyraźną.... Pozdrawiam!:))

    OdpowiedzUsuń
  3. To samo powtarzam.mężowi jeszcze się nasiedzisz na tyłku w aucie choć na spacer, a ten uparcie trzyma się kanapy ;)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka