piątek, 19 września 2014

Jak to drzewiej lepiej bywało


Były takie czasy, że jabłonie od jabłek czerwonych się uginały. Był także taki czas, że krowy same mleko dawały, trzeba było je tylko o to poprosić. Chleb był bieluśki i pachnący, a jajka kurze jak strusie nie mieściły się w dłoni. Jagienka jednym siędnięciem łupała orzechy. Dorośli byli szczęśliwsi, a dzieci grzeczniejsze.Tylko dlaczego ja nie chcę by to wróciło?.

- Zosiu, co to się teraz porobiło. Dawniej jak dostałam pencje, to mogłam sobie kupić co chciałam, a teraz to mi tylko na publiczną ublikację  wystarczy. 
- Masz rację. Ja to idę. Kupuję biliet miesięczny na autobus i co mi zostaje?.
- No co ci Marysiu zostaje?. - nachyliła się koleżanka, by lepiej usłyszeć odpowiedź.
- Gówno kochana, gówno mi zostaje!.
Zostawiłam niewiasty i myślałam.
-Tak, wszystko mogłaś sobie kiedyś kupić?. Oczywiście, że wszystko np. grabie, dwie rolki tapety i gazetę. W sklepach było pusto, po chleb się stało w kolejkach, a mięso zdobywało się szantażem i podstępem.Cały czas jednak nie brakuje tych, którzy z nostalgią wracają do tamtych czasów wspominając. Więc co było takiego fajnego w tamtych czasach.?
Zakupy
- Za kim pani stoi?
- Za tą panią, która stoi za tą panią, która stoi za ta panią, której nogi wystają zza rogu. Bo z wysiłku biedaczka zemdlała, ale już chyba jest jej lepiej bo dostała kroplówkę. I cały czas powtarza, że musi się wykurować, bo jeszcze zajęła miejsce w drugiej kolejce pod kioskiem. Gdzie mają rzucić papier toaletowy. 

Tak materiały deficytowe.
  • Papier toaletowy.. makulatura w tamtym okresie się nie marnowała i nie trzeba było jej segregować. Papier był obrzydliwy. Szary z widocznymi literkami z gazety, której nie przemieliła maszyna. Miało to też walory naukowe, bo siedząc na tronie z nudów, można było poczytać resztki jakiejś encyklopedii. 
  • Kawa.. To była walka o życie. Dzieci stojąc w kolejce musiały uważać, by ich nikt nie stratował. W tym przypadku, nie brało się jeńców. Dzieci same czarnej używki nie piły, ale rodzice byli w pracy. Więc trzeba było im pomóc.
  • Mięso.. Pod sklepem trwała regularna wojna domowa. Gdzie rzucili choćby salceson. Działy się dantejskie sceny. Młodsi rozpychali się rękoma, starsi naparzali laskami. Walka o swoje miejsce i silne przeświadczenie by nie dopuścić do ekspedientki poza kolejnością, kobiet w ciąży i inwalidów. 
  • Arbuzy i pomarańcze.. Pamiętam, że jako dziecko byłam w kinie. Teraz nie pamiętam, co to był za film, ale jedna scena zrobiła na mnie większe wrażenie niż wymordowanie pół puebla. Kiedy już tak z nudów mordercy szlachtowali se na prawo i lewo. Na drodze ich karabinów maszynowych stanął wóz z arbuzami, biedaczyna samiuśki. Rozpierniczyli wszystkie w drobny mak, a ja siedziałam z rozdziawioną buzią i tylko myślałam. Takie marnotrawstwo, jak tak można?. Przecież jakbym tam była, to przeszłabym bez łzy w oku po tych wszystkich trupach mężczyzn kobiet i dzieci. I do ostatniej kropli krwi, goluśką piersią bym broniła te arbuzy. 
  • Czekolada.. Wyrób czekoladopodobny w opakowaniu zastępczym, np. po lodach calypso. Taki odpowiednik jajka z niespodzianką w naszych czasach. Z tą tylko różnicą, że w środku nie było zabawki. Tylko zagadka, co ja właściwie do cholery jem?.
Ubrania
Styl dowolny, o kreatorskich zapędach. Każdy nosił wszystko po wszystkich. Jak rzecz stała się za krótka, to się szybko coś doszywało, do dziergało, a nierzadko przyklejało. 
Po buty stało się w długich kolejkach i każdego szczęśliwca, który zdążył przed tobą je kupić się pytało.
- Starczy dla mnie?.
Telefon 
- Maryśka czy ty mnie słyszysz?. Halo słyszysz?. Dlaczego ty mnie nie słyszysz?. -
Zwykła scena na poczcie. Gdzie trzeba było się udać, by do kogoś zadzwonić. Na domowy telefon czekało się po kilkanaście lat, niektórzy pewnie tego nie dożyli. 
  
Dlaczego kiedyś było lepiej?. Mam na ten temat swoją teorię. Po prostu byliśmy młodsi, a kto nie chciałby być na zawsze młodym?.

Pozdrawiam




10 komentarzy :

  1. Zamierzchłym czasom mówię stanowcze NIE. Mimo wieku zaawansowanego pamięć mam niczego sobie. To już se ne vrati- mam nadzieję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha nawet ja mam przebłyski pamięci i nie tęsknie za tamtymi czasami. O nie:))

      Usuń
  2. buahaha :) rozwalilas mnie tym papierem toaletowym :) ej sama pamietam jak z tata zanosilam makulatur a odbieralam ten obrzydliwy papier!!! do konca zycia bede za to pamietac orenzade w butelkach :) sorry ale tego nic nie zastapi :D J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej kochana, oranżada była super, a jak wspaniale farbowała ubrania:)). Miało się swoje skromne przyjemności. Za to papier toaletowy, choć tak drogocenny wtedy. Sni mi się jako koszmar do dziś:))

      Usuń
  3. Lepiej czy lepciej ... :) Pamiętam jak matka brała mnie w kolejkę gdy pomarańcze rzucili hehe W każdych czasach trzeba sobie jakoś radzić marudzenie i rozpamiętywanie na nic się nie zda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej wtedy było lepciej, a teraz jest lepiej:))). Dla mnie szklanka zawsze jest do połowy pełna, więc nie ma mowy o rozpamiętywaniu:)) Choć fajnie czasem powspominać:))

      Usuń
  4. Tak jak napisałaś- byliśmy wtedy młodzi, więc to normalne, że mamy sentyment do tamtych czasów, mimo że kolor papieru toaletowego nie był zbyt zachęcający:). Pamiętam też kartki na mięso, kolejki po chleb i inne absurdy minionego systemu. Teraz jest dobrobyt, ale czasy również parszywe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kartki na wszystko to było świństwo. Ja uważam, że cel, kochana mieć cel w życiu i żadne życie nie będzie parszywe:))

      Usuń
  5. Było lepiej bo prawie każdy.każdego znał. Ludzie ze sobą rozmawiali a nie mijali się bokiem, rodziny się trzymały razem, a nie każdy sam sobie. Dzieci szalały na podwórku i nikt się nie przejmował, że nie ma markowych ciuchów, bo tego nie było. Było biedniej ale można było liczyć na ludzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tobą, że kiedyś lepiej się znaliśmy. Wynikało to z tego, że prawie wszyscy żyli na tym samym poziomie. Więc nie było komu zazdrościć, ani więcej oczekiwać. Wszyscy byli równi, a jak wszyscy są sobie równi, to nikt nie jest:)

      Usuń

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka