środa, 20 maja 2015

Trudne pytania do Blogera

 
Taki Bloger, oprócz niesamowitej przyjemności posiadania samego bloga. Czasem musi stanąć oko w oko z trudnymi pytaniami.


Co prawda, jeszcze nikt nie chciał ze mną przeprowadzić wywiadu (wiem, też jestem w szoku!), ale jak to mówiła moja nauczycielka w liceum.
- Dziewczyny!, musicie być zawsze przygotowane, bo wróg czyha wszędzie!.

 No to się przygotowałam:
 
Jak to się stało, że zostałaś Blogerem?
- Myślę, że dotarło to do mnie już w podstawówce. Kiedy pani od języka polskiego powiedziała
- Pisz, ale bardzo cię proszę, byle prosto! -
Wzięłam radę do serca i tak piszę. Zawsze prosto!.
 
Kto czyta twoje wpisy?
- Na pewno Maryśka, bo nie ma wyjścia. Józek też ma obowiązkową prenumeratę. I ta miła pani sklepowa, której osobiście drukuje posty, bo twierdzi, że nie ma komputera. Mówiła, że tyle ciepła ile z nich płynie, kiedy pali nimi w piecu. To żaden inny szmatławiec nie przynosi!.
 
Skąd bierzesz pomysły na posty?
- Eee, pomysły?...., posty?!!

Jakie masz plany na przyszłość?
- Zacytuję Mika Tysona, mistrza wagi ciężkiej w boksie
 "Każdy ma plan, dopóki nie oberwie"

Może zdradzisz czytelnikom, kto to jest Maryśka?
- Ależ oczywiście z miłą chęcią. Maryśka to jest taka jedna, co każdy chciałby się z nią zaprzyjaźnić, ale po mnie, na innych już nie starczy jej sił

Blog to nie tylko wielogodzinna praca za darmo, ale także przyjemności jak np. fani. Masz już jakiś?
- Nieskromnie mogę powiedzieć, że tak. Posiadam wielu fanów. Proszę, choćby listy od nich tylko z dziś.

Od finansisty:
"Ile trzeba pani zapłacić, byś przestała pisać?!"

Od gospodyni domowej:
"Mleko mnie się warzy, jak to czytam!"

Od młodej matki:
"Dzieci będzie straszyć!"

-Takie wsparcie, od obcych przecież osób. Pozwala mi złapać wiatr w żagle.


Myślę, że taka wstępna wersja pytań i odpowiedzi wystarczy na początek. Jednak zapomniałam o najważniejszym. Ja naprawdę lubię, to co robię. Inaczej by mnie tu nie było.


Pozdrawiam

14 komentarzy :

  1. Bez błędnie napisane , jak zawsze zresztą ! Uwielbia Cię za te teksty :) Od razu mam lepszy humor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy, przy takiej butelkowej pogodzie, należy nam się trochę humoru:)

      Usuń
  2. No proszę:)))
    Wywiad pierwsza klasa!
    Też lubię Twoje pióro:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Wywiad to taka prowizorka, w razie czego:)

      Usuń
  3. No to się uśmiałam, świetny wpis:).

    Dobrze, że mi nikt takich pytań nie zadaje, chociaż gdyby ktoś mi chciał zapłacić za to, bym przestała pisać, wzięłabym to pod rozwagę;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, mówisz o milionach?, no to wtedy i ja może bym się zastanowiła:)

      Usuń
  4. Forsy nie posiadam, to nie zapłacę ;) mleko wlałam przed chwilą do kawy i jakoś w niej twaróg nie pływa ;) Dzieciom nic nie będzie- jak się trochę poboją, to grzeczniejsze będą ;) a ile ciepła fizycznego generują Twoje posty nie wiem, bo nie drukuję i nie palę- nie muszę, bo mi to mentalne ciepło z nich płynące wystarczy- jak się tak pośmieję, to od razu mi cieplej :)
    Tak- jestem Twoją fanką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To istny cud, że nic takiego się nie wydarzyło:)) Takich fanów jak ty to lubię:))

      Usuń
  5. Padłam :D a i humor, po ciężkiej nocy, od razu lepszy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Stajesz się gwiazdą! Po dziennikarzach dopadną Cie paparazzi. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tacy paparazzi to straszny problem. Dlatego przed domem założyłam monitoring, nazywa się "sąsiadka":))

      Usuń
  7. Dobrze napisane :)
    Blog ma być dla Nas samych. Pisanie ma sprawiać przyjemność i frajdę :P być pewnym sposobem na spełnienie w życiu ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blog to taki nasz dom. I jeżeli nie będziemy się w nim dobrze czuć, to w końcu nas czeka wyprowadzka:)

      Usuń

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka