poniedziałek, 8 czerwca 2015

Co mi się podoba


Nie lubię narzekać i narzekających. Wiecie coś w tym stylu.

  • Krowy nie dają mleka, bo przejechałam przez ich wioskę
  • Polityk poleciał na Karaiby Kukuruźnikiem za mój grosz
  • Bogaci to wszyscy złodzieje. I nie dość, że kradną. To jeszcze cholera się tym przed moim nosem chwalą!
  • Policja łapie tylko tych uczciwych, co przekraczają prędkość na drogach
  • Straż miejska wyskakuje ze śmietników by założyć ci blokadę na kole.
 
Kochani nie na tym  życie polega, by wciąż narzekać. Dlatego ja dzisiaj wprowadzę nową świecką tradycję i proponuję zmienić narzekanie na "co mi się podoba". Jako prekursorka tego pomysłu. Pierwsza napiszę co mi się podoba i niech dobra nowina idzie na pola, łąki i przez las, a wy ją przekazujcie dalej. 
 
CO MI SIĘ PODOBA
  •  Akurat prąd wyłączyli. Kiedy kolejny polityk w telewizji obiecywał obniżenie podatków
  • Ta wredna baba, co się na parkingu samochodem wepchnęła przede mną. Pierwsza wjechała w ogromną dziurę z napisem "miejsce dla wrednych bab!"
  • Ten miły pan co siedział mi samochodem na zderzaku i na pewno to robił, bo chciał ze mną porozmawiać. Znalazł godnych słuchaczy w policjantach, kiedy wyprzedził mnie na podwójnej ciągłej
  •  Potrafię policzyć do 10 (choć nie powiem, nauka trwała długo). Ta umiejętność się przydaje, kiedy dziecko próbuje mnie wyprowadzić z równowagi
  • W telewizji lecą ciągle te durne seriale. Wystarczy, że obejrzysz jeden odcinek ze skomplikowaną historią. To przynajmniej docenisz swoje proste życie
  • Dzięki ci boże za horrory. Przynajmniej człowiek może obejrzeć coś lekkiego, po tym bagnie co się dzieje na świecie
  • Na operację czeka się kilka lat. Myślę, że specjalnie wprowadzili taki system. Kiedy cię otworzą na stole, to pewnie ci hurtem zrobią kilka zabiegów  
  • Wielkie dupska stały się przykładem kobiecości. Patrzcie, im człowiek starszy tym bardziej kobiecy!
  • Ludzie zarabiają mało. Przecież jakby zarabiali dużo, to by się im w tyłkach od dobrobytu poprzewracało!


I po co tak ciągle narzekać?. Wystarczy to zamienić na co mi się podoba i od razu życie będzie lepsze. Na koniec jeszcze taka mała dygresja podsumowująca.
 

Choć na ziemskim padole przyznano nam różne role.
To i tak pewnego pięknego dnia będziemy równi.
Skończymy w jednym dole!.

I to dopiero mi się podoba!

Pozdrawiam

 
 

16 komentarzy :

  1. Na wszystko trzeba patrzeć z odpowiedniej strony, zwłaszcza jeśli tyłek nie przestaje rosnąć ;). Powiem Ci jednak, że to podróże polityków za nasze pieniądze nieprzerwanie działają mi na nerwy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten tyłek na pewno jest argumentem:) optymizm to podstawa. Mi nie przeszkadza, że politycy jeżdżą za mój jeden grosz na wakacje:) wtedy czuję się jak sponsor. No chociaż raz ja:))

      Usuń
  2. :) Generalnie witam w klubie !! Nie znoszę wiecznie narzekających i jęczących. Wysysają ze mnie całą energię - to takie wampiry energetyczne !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie w tym naszym klubie:). Oby więcej pozytywnych osób do niego weszło. Jak to mówią na narzekanie szkoda czasu, lepiej go wykorzystać na działanie:)

      Usuń
  3. Ja wolę tych ludzi bardziej optymistycznych.Masz rację narzekanie zmieniamy na ( co mi się podoba). Z tymi tyłkami to się uśmiałam,pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytka od ciebie zawsze wieje optymizmem, więc jestem pewna, że punkt widzenia "co mi się podoba" u ciebie trafił na podatny grunt:)

      Usuń
    2. Staram sie być optymistką,choć czasem mam gorsze dni. Pozdrawiam Cię Kochana...:)

      Usuń
  4. Mi też się to podoba :D Nasz naród niestety jest najbardziej narzekającym narodem na świecie - chyba :) - nie powiem , że też nie narzekam , ale staram się ograniczać , i poprawiać bo jakbym mogła zwracać uwagę komuś skoro sama nie jestem lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przejmuj się, każdy czasem narzeka:) To chyba normalne. Gorzej jak narzekanie staje się stylem i sposobem na życie. Co szczególnie widać w przesączonym jadem internecie.
      Myślę, że tobie to nie grozi jesteś bardzo pozytywną osobą:)

      Usuń
  5. To muszę nauczyć się narzekać od innej strony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mi się powiedzenie "narzekać od innej strony":))

      Usuń
  6. Mam mamę, która robi się nerwowa, gdy nie ma na co ponarzekać ;) Sama staram się to równoważyć i narzekając zawsze dodaję jakieś pozytywne "ale" ;) wszystkiego nie mogę jednak obracać na pozytyw, bo... ja uwielbiam tupać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy już tak mają:), ale im w końcu można wybaczyć to nasze mamy:)) Co do tupania szczerze popieram jako pozytywne rozładowanie emocji:)

      Usuń
  7. Wszystkim i tak się nie da dogodzić, no bo skąd może być tyle marud:D Poza tym tych wszystkich malkontentów niezadowolonych z życia przydałoby się zebrać w jakimś jednym miejscu i kazać im, aby zamiast narzekać wykombinowali co można zrobić, aby było lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze napisane. Niech kombinują co zrobić, aby było lepiej. To nie będą mieli czasu na narzekanie:)

      Usuń

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka