wtorek, 9 czerwca 2015

Twoja sprawa, czy chesz być mamą, lub tatą


Moja babcia zawsze mówiła. "Jak ktoś ma za dużo wolnego czasu, to szuka sobie problemów na siłę". Babciu święte słowa.

Ja to mam szczęście, kiedy codziennie szukam relacji z kolejnych wyborów mis, gdzie zawsze dostaję pozytywną dawkę emocji w stylu:
  • Pragnę pokoju na świecie
  • Kochajmy dzieci nawet te niegrzeczne
  • Chrońmy zwierzęta patrosząc je, ale nie zżerając
  • Tipsy są ok!
  • Niech żyje Botox!
 
Zawsze znajdę jakiś kolejny hicior, który porusza społeczeństwo do granic ich flaków. Kiedy weszłam na portal, gdzie twarzy jest wiele. Z początku nie zajarzyłam o co chodzi. Gdzieś tam mi się rzuciły w oczy pojedyncze słowa.
  • matka
  • oburzenie
  • filmik
  • jak tak można!
  • jak tak nie można!
  • na pal ich!
Nie od razu zainteresowałam się problemem. Choć po dotarciu tych słów do moich szarych komórek. Ukazał mi się obraz biednej matki, która lewym cyckiem karmi dziecko, prawe wystawia drugiemu, a cały problem tkwi w tym, że nie ma trzeciego cycka by nakarmić trzeciego oseska i to głoduje. Zaiste to byłby problem. Wzruszyłam się nad trudnym losem kobieciny i popsioczyłam naturze, która dając matce trójkę dzieci nie dała jej trzech cycków i poszłam spać. Niestety wybory mis nie odbywają się codziennie. Cóż miałam jutro poszukać.
 
Dzionek ci piękny dziś nastał. Odpaliłam kompa i dopadła mnie pierwsza informacja.
  • filmik
Za chwilę następna
  • rodzić
Myślę sobie, a odczepcie się ode mnie. Mam już dwójkę. Sami se rodźcie, cwaniaki jedne.
  • macierzyństwo
Głosił następny slogan.
 
- Dobra - pomyślałam. Obejrzę ten cholerny filmik, bo mi nie dadzą spokoju. Ja tam wytrzymała jestem, nie takie horrory się oglądało!.
 
Odpaliłam bezeceństwo spodziewając się najgorszego i co zobaczyłam?.
Nosz cholera mój dom. Mój wymarzony dom. Po którym łazi jakaś obca kobieta, która coś tam pierniczy.
  • Specjalizacja
  • kariera
  • Zdążyłam być w Tokio
  • I w Paryżu
Pomyślałam - a co mnie to obchodzi, twoja sprawa!. Też byłam w Paryżu i ciągle o tym nie gadam!. Jednak za chwilę dobiegły do mych ściśle przylegających głowy uszu kolejne słowa.
  • Zdążyłam wyremontować mieszkanie i kupić dom.
Kto to jest ta baba?. I co ona bredzi?. Ja ostatni raz tak się chwaliłam, kiedy dostałam ruski zegarek na komunie, który i tak za trzy dni się zepsuł!. Już chciałam wyłączyć filmik, kiedy samochwała wydała z siebie ostatnie słowa.
  • ale nie zdążyłam zostać mamą żałuję!
 
I o to ta cała chryja?. Ludzkie umysły rozgrzane do czerwoności. Kaziu z Marysią krzyczą, a Lutogniewa im na lutni przygrywa.
  • Zmuszają nas do macierzyństwa!
  • zmuszają nas do macierzyństwa!, a nie to już było
  • zmuszają nas do tacierzyństwa (gdzie tam był ojciec?. Może ja już ślepa jestem?)
  • Chcemy darmowych wycieczek do Tokio
  • I do Paryża też!
  • Remontujcie mieszkania
  • Spalić jej dom. Przecież już i tak sama jest!
 
Z drugiej strony przeciwnicy:
  • Nie zrobiłam kariery, bo mam dzieci!
  • Nie byłam nawet w Pcimiu dolnym, bo mam dzieci!
  • Jaki remont mieszkania?. Przecież muszę nakarmić dzieci!
  • Gdyby nie dzieci, to może też bym miała dom!
  • Czy ja mogę się jeszcze rozmyślić z tymi dziećmi?!
 
Na mnie spot nie zrobił dużego wrażenia. Nie poczułam jakiegoś strasznego nacisku i nie zadzwoniłam do męża do pracy.
- Bierz urlop!, trzeba płodzić dzieci!
- ale żono mamy już dwójkę!
- Nic mnie to nie obchodzi!. widziałeś filmik?!
Rozumiem, że może on wpływać emocjonalnie na te kobiety, które z różnych przyczyn wybrały karierę, a nie dzieci i teraz tego żałują. Jednak wiele z nich postąpiło tak świadomie i mają do tego prawo. Kto powiedział, że wszyscy musimy mieć dzieci?. To nie moja sprawa, bo w życiu naprawdę jesteś kowalem swojego losu. Wybierasz swoją ścieżkę i nią podążasz, a czy podjęliśmy słuszną decyzję?. Cóż to już życie zweryfikuje, a nie jakiś filmik!.
 


Pozdrawiam

20 komentarzy :

  1. Nie widziałam tego filmiku, ale dochodzę do wniosku że dorosli to takie małe dzieci, pierw się angażują w jakąś sprawę a potem twierdzą że jednak im nie pasuje...tak źle i tak nie dobrze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka prawda, nie da się w życiu wszystkiego zrobić idealnie:) porażki też trzeba przyjąć na klatę. Hej podałam link w poście, ale napiszę ci go tutaj. https://www.youtube.com/watch?v=cTVZSieehik
      Obejrzyj sobie:)

      Usuń
  2. A mi się ten film niezbyt podoba. A wiesz dlaczego? Bo kiedy jeszcze nie miałam dziecka, bardzo dużo osób próbowało mi wmówić, że jestem z tego podowu gorsza i powinnam coś z tym zrobić. Był czas, gdy czułam presję, lecz później zrozumiałam, że wartość kobiety nie zależy od tego, czy ma dzieci, czy nie. A kampania pod to niebezpiecznie podchodzi. Inna sprawa, że nie zamierzam tworzyć wpisu na ten temat, bo aż tak zbulwersowana nie jestem. Niemniej jednak czuję lekki niesmak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mówią są ludzie i taborety:) i tych ostatnich trzeba unikać jak ognia. Na szczęście masz wspaniałą córeczkę:)
      Jak mówiłam film nie zrobił na mnie żadnego wrażenia i szczerze nie rozumiem całego larum, które nad nim wisi. Wszystkich interpretacji i nadinterpretacji. (typu a gdzie jest ojciec przyszłego dziecka?, dlaczego nie ma firanek w oknach?, kota brakuje!, może niech upiecze kotlety!). Film, to tylko film i gdyby nie ten cały wrzask medialny pewnie bym na niego nie zwróciła uwagi.

      Usuń
    2. Z tym akurat się zgadzam. Mnie chodziło o przesłanie, a nadinterpretacji nigdy nie lubiłam dokonywać :).

      Usuń
    3. Wiesz ten filmik jest tak wypruty z emocji, oczywiście oprócz pięknego domu:), że mam wrażenie, że nie może być tutaj mowy o żadnym przesłaniu:). Choć to tylko moje subiektywne zdanie:)

      Usuń
  3. Każdy ma prawo decydować o swoim życiu. Ja jeszcze nie mam dzieci,ale często słyszę... Co ty możesz wiedzieć,przecież nie masz dzieci i takie tam.... Strasznie mnie denerwują takie teksty,ale co zrobić.... Są ludzie i taborety jak piszesz,pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytka nie przejmuj się. Ludzie zawsze lubili zaglądać do czyjegoś łóżka:). Idź przez życie tak jak chcesz. Obojętnie czy z dziećmi, czy bez:)) Pozdrawiam

      Usuń
  4. Nie widziałam filmiku, ale w sieci widziałam fotografię promującą całą akcję, by nie odkładać macierzyństwa na potem.
    Nie wiem czemu ma to posłużyć?tak jak piszesz nikt nas do niczego nie zmusi ... każdy wie co dla niego w życiu jest ważne. Mam jedno dziecko i ... i ludzie często zadają to głupie pytanie "kiedy kolejne?". Na chwilę obecną nie mogę mieć kolejnego dziecka, ale nie chce mi się tłumaczyć każdemu z osobna dlaczego tak a nie inaczej. Wiem że są ludzie i ludziska stąpający po tej ziemi :)
    buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi kiedy miałam jedno dziecko, też kołki ciosano na głowie, że kiedy drugie?. Wiesz te teksty "z jedynaka to ni bies ni sabaka". Nie przejmuj się. Nawet jeżeli nie będziesz miała kolejnego dziecka. Zawsze twierdziłam, że lepiej iść na jakość, a nie na ilość:) O czym niektórzy często zapominają.

      Usuń
  5. Ojej! Nie spłaciłam długu społecznego! Może mnie jednak jeszcze nie wydalą z kraju czy planety... Mars Polaris rusza za kilkanaście lat- może chwilowo jeszcze dadzą na Ziemi pożyć... A tak naprawdę, to wszyscy wiemy, że plany ma się czasem wspaniałe, ale nie zawsze coś z nich wychodzi... Nie mam dzieci, nie planowałam tego. Nie planuję też, że jeszcze będę je mieć albo nie mieć. Ale teksty "uprzejmych doradców" uważam za świństwo- nie wiedzą kto dlaczego nie jest rodzicem.
    Smutniejsze, że taki filmik miałby zastąpić ulgi prorodzinne, sensowne szkoły i bezpieczeństwo... Ale chata fajna ;)
    No i jeszcze fundacja, po której sądząc z nazwy spodziewałabym się wspierania już istniejących rodziców! a nie prób masowej produkcji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jak chcesz to ja cię przetrzymam u siebie jeszcze te kilkanaście lat do lotu na Marsa., a jakby co to zabieram rodzinę i z tobą lecę. Ilość pierdół, którymi jestem atakowana każdego dnia, wpływa destrukcyjnie na mój umysł:). Co prawda u mnie nie takie luksusy jak u tej pani, ale da się przeżyć:)) Zachody słońca mam ładne:) Ja to się po cichu zastanawiam czy w tej całej kampanii nie maczał łap ZUS:) To trzymałoby się kupy:)

      Usuń
    2. Masz rację! To na pewno jest ich robota!
      Dziękuję, że się moim losem wzruszyłaś- jak mnie zaczną ścigać, do podziemia cisnąć, to skorzystam :) namiot wezmę i kawałek trawnika mi wystarczy ;)

      Usuń
    3. Myślę, że łapanka już niedługo się zacznie:) Jakby co to mam w planach posiać nową trawkę:)

      Usuń
    4. Jagoda, wydaje mi się, że socjalne profity nie zastąpią wszechobecnego braku szacunku. Szczególnie kobiety są wrzucone między młot i kowadło schematów zrodzonych z bezwzględnej doktryny katolickiej. Rola inkubatorów, które jeszcze mają się emancypować, stawać do wyścigu z każdym i walczyć o wszystko. W tym samym czasie mają się też skoncentrować na macierzyństwie i bez wytchnienia kupować, konsumować i cierpieć. Lipa.

      Usuń
  6. oj tam oj tam, nie warto zawsze dobrze słuchać co aktualnie na ekranie plotą, ja już byłem za granicą, znalazłem pracę a teraz przymierzam się do ślubu i płodzenia dzieci, można mieć wszystko?, można

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam rzadko słucham, nie wspominając o filmikach:)). Cieszę się, że udało ci się wszystko zaplanować:). Teraz czekam na filmik o niespełnionym tacie:) Właściwie już nie mogę się go doczekać:))

      Usuń
  7. szczerze ?! Nawet nie oglądałam tego filmiku . Wdziałam , że gdzieś tam aferka się szerzy ale nie interesuję mnie to . Dokładnie mam takie zdanie jak ty . Każdy jest kowalem własnego losu i czy ma dzieci czy nie to jego sprawa .
    Boże czego oni jeszcze nie wymyślą :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to nie jest afera. Ot ktoś tam się napracował, by spróbować namówić 1 % dobrze ustawionych singielek do rodzenia dzieci:). Tylko kto powiedział, że im w tym stanie jest źle?. Jak to mówią do tanga trzeba dwojga, a na in vitro nie wiadomo czy w Polsce będą mogły liczyć!. Na niepokalane poczęcie raczej też nie.

      Usuń
  8. Też obserwuję zalew kaczego gówn@ Pośród miernych głupot, które mają zatrzęsienie polubień i udostępnień, pojawiają się treści z głębokim przekazem. Nawet mocniejsze w wymowie niż teksty Jacka Cygana z muzyką Rubika. Zgadzam się, że już dość tych porad, co musimy zrobić a czego nie. Pseudotreści tworzone na potrzebę powielania toczą niczym rak przestrzeń portali społecznościowych. Może nastąpi jakieś przesilenie i wąż zeżre wreszcie swój ogon

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka