czwartek, 18 czerwca 2015

Wujku Google - Prosze oddaj mi na blog moje komentarze

 
Kiedy jednego dnia, jak za pomocą różdżki zniknęło pod moimi wpisami 2399 komentarzy, na które ciężko pracowałam 1,5 roku. To delikatnie mówiąc się wkurzyłam.
 
Prowadzenie bloga to niełatwa sprawa. Choć wielu pewnie może się z tym nie zgodzić. Jeżeli nie lubisz się przed nikim płaszczyć jak ja. To musisz swoimi wpisami zapracować na szacunek i uznanie czytelnika. Początek jest prosty. Dodajesz wpis i czekasz na oklaski. Nic cisza. Dobra dodam drugi post, żadnego aplauzu!, czy nawet meksykańskiej fali nie zaobserwowałam. Może trzeci coś zmieni?. Cholera nawet nikt nie kaszlnął!. Tak właśnie jest kiedy zaczynasz od początku i nie masz swojej strony na jednym z tych portali, która w zamian za pisanie pod ich marką podsyła ci czytelników.
 
Jednak kiedy się nie poddasz. Biznes zaczyna się rozkręcać. Pojawiają się pierwsi czytelnicy (czyli dwie osoby dziennie). I jakże radosne pierwsze komentarze.
  • Ostrze nożyczki noże!. Tobie w pisaniu bloga nikt nie dopomoże
  • Jeżeli chcesz się dostać do piekła. Wyślij wiadomość pod numer 666 z dopiskiem. Zgadzam się! 
Później jest tylko łatwiej
  • Dorcia przekaż mamie, że się spóźnimy na obiad. Nie mogłam się do niej dodzwonić to piszę na blogu. Twoja ciocia Agnieszka:)
Kiedy już się przyzwyczaimy, że pod naszymi postami w ramach komentarzy zawsze pojawia się spam, lub informacja od rodziny. To kiedyś nadchodzi ten dzień, że pojawi się normalny komentarz. I to jest jak gwiazdka z nieba. Po co to całe pisanie, jeżeli nikt tego nie czyta?.
 
Czas mijał pod moimi wpisami łącznie z moimi. Pojawiło się 2399 komentarzy, do czasu kiedy założyłam na stronie Disqus. Wszystkie komentarze zniknęły. Co prawda ja je widzę w swoich ustawieniach, ale dla tych co poświęcili swój czas by ze mną porozmawiać. Już nie jest to takie proste. Chyba, że znają mój login i hasło. Nowi czytelnicy wchodząc na moje wpisy, też widzą pustkę. Wkurzyć się można, bo kiedyś po podłączeniu Disqusa. Od razu można było zaimportować poprzednie komentarze i wszystko grało. Dlaczego to się zmieniło?.  I najważniejsze, kiedy je odzyskam na stronie, a nie będę oglądać tylko w ustawieniach?.
 
 
Mam nadzieję, że to tylko przejściowy problem. I choć wiem, że mój blog jest tylko trybikiem w wielkiej maszynie, ale właśnie dzięki takim trybikom ta wielka maszyna działa.
 

Pozdrawiam

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka