Bulterier to wspaniały pies, ale nie dla każdego


Muskularna sylwetka. Trójkątne oczy, ustawione skośnie. Uszy przypominające te nietoperza. I linia kufy charakterystycznie opadająca w dół. Tak. Bulteriera nie da się pomylić z innym psem.

Człowiekiem udomowił wilka.  Zmieszał go ze sznurkiem do snopowiązałek, dołożył inne tajemne składniki, w wyniku czego powstały różne rasy. Jedną z takich psich istot powołanych do życia jest Angielski Bulterier.
Bulterier został stworzony do walki. Niewiele osób też wie, że jest świetnym szczurołapem, jak na teriera przystało, Nornica to jego drugie imię, a kopanie dołów chlebem powszednim. Jako właścicielka Bulteriera, opiszę kilka jego cech, które mogą interesować potencjalnego nabywcę. Przeczytaj uważnie i weź sobie do serca. Tutaj nie ma miejsca na przypadek. Bulterier właśnie taki jest.
1) Bulterier tylko rodowodowy
Szukajcie tylko dobrych hodowli, które są zrzeszone w (FCI). Zakup rasowego Bulteriera to nietani wydatek. Ceny szczeniaka szacują się już od 2.5 tysiąca złotych. Te wystawowe są jeszcze droższe. Dlaczego rodowodowy? Dlatego, że przynajmniej kilka pokoleń wstecz, możesz przestudiować charaktery jego przodków. Chyba nie muszę nikogo przekonywać jak to jest ważne w przypadku Bulteriera. To jak zabawa w rosyjską ruletkę. Uda ci się albo nie. Chcesz narazić na to swoją rodzinę?. Kupując ślicznego szczeniaczka z pseudohodowli nic o nim nie wiesz. Może pochodzi ze skojarzenia syn z matką. Siostra z bratem. Suka jest traktowana jak maszynka do rozrodu. To wszystko odbija się na charakterze oseska, który szybko rośnie i po jakimś czasie może wcale nie przypominać wymarzonego psa. W renomowanych hodowlach do rozrodu dopuszczane są tylko psy o konkretnych wzorcach rasy i wiedzcie, że agresji do ludzi i psów tam nie ma. Za to jest pewność siebie. Co prowadzi do kolejnego punktu.
2) Bulterier to silna osobowość
Wśród właścicieli Bulterierów, krąży pogłoska. "Bulterier nie toleruje głupoty, nawet u swojego właściciela". Coś w tym jest. Kupując psa tej rasy, musisz być osobą również silną psychicznie, a może i go przewyższać. Wiedźcie, że te wszystkie gatki Cezara Milana się sprawdzają. Twoim największym orężem jest spokój, asertywność i co najważniejsze nieustępliwość. Dlaczego?, bo...
3) Bulterier czy osioł?
Ośli upór to jego znak rozpoznawczy. Idziesz na spacer, pies nagle się zapiera i nie chce iść dalej. Pal licho jeżeli masz kilka metrów do domu. Mówisz coś do niego, a psina udaje, że ogłuchła. Tutaj wchodzić ci nie wolno. Bulterier myśli - mi nie wolno?!. Jeżeli takie zachowanie może przyprawić cię o palpitacje serca i piana ze złości będzie ci ciec z ust. Nie kupuj sobie Bulteriera. Dlatego od małego najważniejsza jest konsekwencja w wykonywaniu poleceń i nie ma zlituj, że jesteście zmęczeni. Dzień po dniu, miesiąc po miesiącu, bezwzględnie pracujecie ze swoim psem. To oszczędzi wam rozczarowań, gdy pies dorośnie, a przyniesie tylko korzyści.
4) Godzina świni!
Co to jest godzina świni?. Tylko u Bulteriera widziałam takie zachowanie. Jak to wygląda macie próbkę tutaj (klik). W skrócie jest to bieg slalom gigant z przeszkodami. Takie dwadzieścia parę kilogramów zbitych mięśni, które  biegają z obłędem w ślepiach. Ja nie pozwalam na taką zabawę w domu z wiadomych względów, ale uwielbiam patrzyć na swojego psa gdy wykonuje piruety na ogrodzie. Czy jesteś w stanie zaakceptować takie zachowanie w swoim mieszkaniu?
5) Socjalizacja z psami
Ich pierwotne przeznaczenie było takie, a nie inne. Dlatego od szczeniaka musi być socjalizowany z innymi czworonożnymi i radzę tutaj korygować wszystkie przejawy dominacji nawet w zabawie. Kto nie widział szamotaniny szczeniaczków, a wygląda to naprawdę ostro. Nie wie, że one to uwielbiają i mogą się tak bawić godzinami. Bulterier to taki gladiator na czterech łapach. Nigdy nie wiesz kiedy zwykła przepychanka przerodzi się w walkę. Z tym, że dla bulteriera jest to świetna zabawa, a drugi pies będzie już walczył o życie.
6) Chodząca przylepa
Dla niektórych może to być wada, choć dla mnie jest to zaleta tej rasy. "Tam gdzie ty Kaju, tam ja Kaja". Twój czworonożny cień jest wszędzie z tobą. Robię kotlety kładzie mi się za nogami. Nie, nie żebrze. Wie, że nic mu nie spadnie. Po prostu chce być ze mną. Czytam sobie książkę, dwadzieścia pięć kilogramów leży mi na stopach i pochrapuje. Idę wstawić pranie, druga praczka mi towarzyszy. Ja to uwielbiam, ale czy tobie, to też będzie odpowiadać?.
7) Bulterier to aktywny pies
Choć według wzorca nie podlega próbom pracy, to Bulterier lubi coś robić. Jeżeli wolisz pierdzieć w stołki, niż chodzić na spacery (i nie mam tu na myśli rundki wokół bloku) lub bawić się ze swoim psem. Sam zapewni sobie rozrywkę, np. przemebluje ci mieszkanie rzeźbiąc w meblach, lub patrosząc kanapę. Godzinę świni będziesz mieć co parę chwil. Dlatego twoja waza z dynastii Ming długo nie pożyje. Bulterier to pies dla człowieka aktywnego. I tylko z takim stworzy harmonijny związek.
8) Wygląd
Podobno nie to jest ładne, co jest ładne. Tylko to, co się komu podoba. I tak jest z Bulterierem. Dla mnie jego sylwetka jest idealna. Wszystko razem współgra. Ta głowa, oczy, umięśnione ciało, gracja podczas poruszania. Połączone z charakterem, no ideał. Zdaje sobie jednak sprawę, że nie każdemu może się podobać. Czy jesteście przygotowani na głupie docinki, z których 
- O! Patrz idzie świnia! - Będą najłagodniejsze?
To taka krótka charakterystyka tej rasy. Jeżeli udało mi się ciebie zrazić do kupna Bulteriera. Świetnie, osiągnęłam cel. Nic mnie tak nie ucieszy, jak informacja, że w schronisku lub w ciemnym dole będzie o jedną biedę mniej. Dla tych co się nie poddali i nadal planują kupić pieska tej rasy, mam słowa wsparcia.
Witajcie w klubie. Właśnie zyskaliście najlepszego i najwierniejszego przyjaciela na jego całe życie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Copyright © 2016 Mam do powiedzenia , Blogger