poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Mało znany(a) bloger(ka) - kogo to obchodzi!



    Po fajnym weekendzie. Słoneczku, które mocno przygrzało moje zwoje mózgowe, naszła mnie chęć, by zrobić wam szkolenie na temat samoakceptacji.


    Takie trochę trudne słowo, ale nie martwcie się, wbrew pozorom jest krótsze niż kwit na węgiel i bardziej zrozumiałe niż kodeks prawa cywilnego!

      Trochę mętnie, ale jeszcze coś tam pamiętam ze szkoleń korpo-odmóżdżających, a w nich najczęstszą indoktrynacją wciskaną do naszych przemęczonych łepetyn były słowa, by "sięgać dalej"!

       Oczywiście w korporacyjnych realiach mogli sobie nam wciskać, co tam chcieli, bo najważniejszymi słowami zaraz po "po sięgać dalej" były, " nie gadać i zapieprzać!". Jednak czasem, któremuś delikwentowi udało się podnieść głowę wyżej niż poziom kolan i cicho zapytać, "a co my z tego będziemy mieli?
         I tu już odpowiedzi nie były takie jednoznaczne:
  • Uścisk prezesa!
  • Zszywacze do kartek
  • Dodatkowe nadgodziny 
  • Knebel na usta! 
  • A chcesz pracować?!
 

    Do czego zmierzam! Słowa "sięgaj dalej", łączą się z samoakceptacją, nierozerwalnym węzłem. Razem nadają sens naszemu życiu. Tymczasem na co dzień atakują mnie zewsząd  słowa "mało znany(a) bloger(ka). Choć w słowo bloger, możecie sobie wstawić
  • Mało znany gracz na fujarce!
  • Mało znany poganiacz owiec! 
  • Mało znana tamburynistka!
  • Mało znany kapuś!
  Tutaj moi drodzy kursanci musimy wrócić do samoakceptacji. Z czym to się je? Nie jestem psychologiem, ale wiem, że mamy różne życiorysy, które wpłynęły na to kim jesteśmy dzisiaj. Tak jak w korporacyjnej rzeczywistości, tylko jednostkom udaje się podnieść głowę wyżej niż inni. Jednak zapewniam, że to też są ludzie, którym raczej z dnia na dzień nic nie spadło z nieba.

    Piszę sobie tutaj te swoje wypociny, czasem mnie ktoś odwiedzi, klepnie komentarz, ale nigdy nie przyszło by mi do głowy, by o sobie napisać mało znana blogerka. Nie dlatego, że uważam się za znaną (no dobra tak uważam:)), ale dlatego, bo to brzmi jak skarga, lub wołanie o pomoc!


     Wyjdź ze swojej skorupy i bezpiecznego otoczenia. Czy jesteś mało znanym blogerem, to nikogo nie obchodzi! Dlatego zacznij o sobie dobrze myśleć, bo tego za ciebie nikt nie zrobi. Sięgaj dalej i wyżej. Z każdym kolejnym krokiem i sukcesem, twój strach będzie malał, a ty będziesz czuć, że możesz więcej. Wtedy będzie czas na kolejny krok. Zostaniesz znanym blogerem? To nieważne! Wtedy możesz zostać kim chcesz!


Pozdrawiam 

     
      

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka