Z pamiętnika Nieznanego Blogera cz.2 - Szkolenie



Drogi Pamiętniczku
W dzisiejszym świecie nie ma nic za darmo i jak to mówi mama mojej koleżanki:
– „Trzeba ostro zapieprzać, by coś w życiu osiągnąć”.

Trochę poczytałam, trochę podpytałam, dodałam dwa do dwóch i choć jak zwykle wyszło mi pięć, tym razem było trochę inaczej.
– Czas się szkolić.
Drogi Pamiętniczku, nie wiem, o co chodzi, ale te wszystkie szkolenia, są bardzo drogie. Weźmy pierwsze z brzegu anonimowego, ale podobno znanego trenera biznesu: DOWIEDŹ SIĘ, DLACZEGO NIE MASZ PIENIĘDZY ZA JEDYNE 6 TYSIĘCY ZŁOTYCH!
Rozumiesz? Mam wydać sześć patyków, by się dowiedzieć, dlaczego jestem biedna? Może jestem biedna, ale nie głupia, więc postanowiłam, że szkolenie sobie odpuszczę. Za to kupiłam jego książkę „Od anonimowego Frajera do znanego Blogera”, która podobno niejedną szlachetną personę, wyniosła na wyżyny Blogosfery.
Z zapartym tchem przeczytałam w jeden wieczór. Kiedy pierwszy kur zapiał o poranku, skończyłam lekturę. 

Drogi Pamiętniczku, ja już się nie dziwię, że ten znany trener jest anonimowy. Znanych Blogerów jak na lekarstwo, a Frajerów, co kupili i przeczytali te brednie tysiące. Jak sfrustrowana gromada, by się nim zajęła, to przed śmiercią nie zdążyłby się nawet pomodlić!


Opowiadanie z "Pamiętnika nieznanego Blogera" jest fikcją literacką. Pamiętajcie, to opowiadanie, a historia będzie cały czas ewoluować w miarę, jak główna bohaterka zacznie zgłębiać tajniki blogowania. Nie zna dnia, ani godziny, już o to zadbam:) Cieszę się, że tu jesteście i czytacie. Pamiętnik powstał dlatego, że dotąd na poprawę humoru nie wymyślono nic lepszego, niż śmiech. TU przeczytacie historię od początku.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Copyright © 2016 Mam do powiedzenia , Blogger