Antologia „Skafander i melonik”



Nikomu chyba nie trzeba pisać, że pasja ubarwia nasze życie, ale jeżeli dzielimy ją z innymi, możemy zdobyć cały świat. Wystarczy, że zbierzemy się w jednym miejscu, zrobimy burzę mózgów i pomysły będą się sypać, jak z rękawa.

Tak było w przypadku Grupy Literackiej „Logrus”, młodzi ludzie piszą o takich rzeczach, o których zwykłym zjadaczom chleba się nie śniło. Fantastyka jest dziedziną niełatwą, trzeba posługiwać się wielką wyobraźnią i łączyć fakty z rzeczami nierealnymi tak, by wydawały się możliwe, a nie śmieszyły.
W tym roku 14 Lipca będzie miała premierę, Antologia opowiadań, a mnie poproszono o zrecenzowanie przedpremierowe, co z przyjemnością teraz czynię:

„Detektyw Fiks i sprawa mechanicznego skafandra”
Czego tam nie ma, miłość, fantastyka, kryminalna zagadka, główna bohaterka panna Gorol, od razu przypadła mi do gustu, ma w sobie upór, jak i kobiecą delikatność, a w duecie z Detektywem Fiksem, tworzą parę, która rozwiąże każdy problem.

„La Estrella
Wrestling w kosmosie, w kobiecym wydaniu? Czemu nie. Smaczku może dodać fakt, że zapaśniczka walczy w stroju Cholitas.

„Zwierciadło w dziurce od klucza”
Wyobraźcie sobie „Byt” (ani kobieta, ani mężczyzna), który może poznać Wasze najskrytsze myśli. Skąd pochodzi? Czego szuka na ziemi? Czy jest wrogiem, czy przyjacielem? I do czego mu jest potrzebne tajemnicze lustro?

„Ślady w Popiele”
Undine Tirele ma zaopiekować się synem przyrodniego brata, który zginął w tragicznych okolicznościach. Kiedy przyjeżdża na miejsce, dowiaduje się, że bratanek zaginął, czy uda się go odnaleźć?

„Ekonomia, to dolina niesamowitości”
Marsjańska hodowla Lam, zarządzana przez mechanicznego człowieka, poruszyła moje serce. Wrażliwość maszyny o ludzkich cechach i jego opiekuńczość w stosunku do futrzanych podopiecznych sprawiła, że w obliczu problemu, który im zagraża, jest gotowy, by wziąć udział w rewolucji, jakiej? To już zapraszam do lektury.

„Jeden spalony rzut”
Opowiadanie trzymające w napięciu. Ekipa skoczków pneumatycznych, gaszących pożary, staje oko w oko z żywiołem. Nowy dowódca strażaków ma plan, który na pierwszy rzut oka wydaje się szaleństwem, jak skończy się ta historia?

„Matki płaczą solą”
Dwóch naukowców z przewodniczką, która podobnie jak w opowiadaniu „La Estrella”, też walczy jako zapaśniczka Cholitas, muszą rozwiązać zagadkę, dlaczego kopalnię Litu zniszczył wielki grad i co ma z tym wspólnego stary, indiański język.

Flaun
Planetę Zaccarię pokrywa żywy twór, wygląda jak brązowa sierść, wydzielająca śluz. Może się przemieszczać i bardzo dobrze adaptuje do warunków panujących na planecie. Jest zarówno łagodna, jak i krwiożercza. W takim razie czy naukowcy wysłani z ziemi, by go zbadać, mogą się czuć bezpieczni?

„Pościg”
Legendarna Kapitan Caravaggio z nieznanych powodów ze swoją załogą porywa statek, który według oficjalnych pism, przewozi żywność, futra i materiały budowlane. Co ją skłoniło ją do podjęcia takiej decyzji i co naprawdę przewozi statek?

Jako fanka czarnego humoru i horrorów poszłam na żywioł, fantastyka to nie mój konik, jednak nie zważając na moje ograniczone zainteresowania, postanowiłam, że rzetelnie zgłębię temat. I to był strzał w dziesiątkę. Z wypiekami na twarzy przewracałam kolejne strony, na których pisarze przelali to, co podpowiedziała im wyobraźnia. Wszystkie historie łączyły dwie rzeczy, skafander i melonik, choć mam wrażenie, że skafander chyba dominuje. Oczywiście mam swoich faworytów, ale wszystkie teksty są naprawdę na wysokim poziomie. Uważam, że na naszym rynku trzeba wspierać nowych pisarzy. Mają tak wiele do zaoferowania. Cóż mogę jeszcze dodać, po każdej opowieści czułam niedosyt, aż szkoda, że tak szybko się skończyły.



Notatka Prasowa

Podczas tegorocznego Polconu będzie miała miejsce premiera antologii członków Sekcji Literackiej Śląskiego Klubu Fantastyki „Logrus”. „Skafander i melonik” to drugi zbiór w serii „Ścieżki wyobraźni”, która zastąpiła broszurowe wydawnictwo, jakim był Nieoficjalny Obiekt Literacki.
Tym razem czytelnicy będą mogli się zapoznać z dziewięcioma opowiadaniami:
- „Detektyw Fiks i sprawa mechanicznego skafandra” Anny Hrycyszyn,
- „Flaun” Marty Potockiej,
- „Ekonomia to dolina niesamowitości” Anny Łagan,
- „Jeden spalony rzut” Krystyny Chodorowskiej,
- „La Estrella” Aleksandry Sokólskiej,
- „Matki płaczą solą” Alicji Tempłowicz,
- „Pościg” Michała Cholewy,
- „Ślady w popiele” Karoliny Fedyk,
- „Zwierciadło w dziurce od klucza” Marty Magdaleny Lasik.
Podobnie jak zeszłoroczna antologia „Ścieżki wyobraźni: Zabawa w Boga”, „Skafander i melonik” będzie dostępny w wersji papierowej podczas konwentów, a także w siedzibie Śląskiego Klubu Fantastyki w Katowicach (możliwy zakup na odległość), natomiast nowość w stosunku do roku ubiegłego stanowi fakt, że sekcja planuje udostępnić e-booka (wersja pdf, epub i mobi) za darmo.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do rozmowy ze mną przez komentarze. Będzie mi miło, jak dołączysz do dyskusji.

Obraźliwe teksty, jak i jego właściciela od razu wywalę.

Copyright © 2016 Mam do powiedzenia , Blogger